Newsletter - bądź na bieżąco

ilość produktów: koszyk jest pusty

wartość produktów: koszyk jest pusty

Przejdź do koszyka:   koszyk

rejestracja

Rozmaitości ze świata monet » NSZZ Solidarność

Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność" – ogólnopolski związek zawodowy, który do 1989 roku pełnił również rolę masowego ruchu oporu przeciw rządom komunistycznym w okresie Polski Ludowej. W III Rzeczypospolitej związek jest nadal obecny w życiu politycznym kraju, znacznie wykraczając poza ramy związku zawodowego. Najważniejszym osiągnięciem Solidarności w tym okresie jest utworzenie koalicji Akcja Wyborcza Solidarność, która w latach 1997-2001 sprawowała władzę w Polsce.

"Solidarność" powstała na bazie licznych komitetów strajkowych (w tym Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego – MKS-u), które z czasem przekształciły się w komisje założycielskie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność". NSZZ "Solidarność" został zarejestrowany 10 listopada 1980 r.

Polityka gospodarcza I sekretarza PZPR Edwarda Gierka zaczęła załamywać się po roku 1975 wskutek niesprawności komunistycznej gospodarki powodującej wzrost zadłużenia zagranicznego. W czerwcu 1976 w Radomiu i Ursusie doszło do pierwszych strajków, na które władza zareagowała represjami. Do obrony robotników powołany został KOR.

16 października 1978 roku krakowski biskup Karol Wojtyła został wybrany na papieża Jana Pawła II. Rok później podczas I pielgrzymki do Polski na mszach papieskich zorganizowanych w największych miastach zbierały się miliony Polaków. Ojciec Święty nawoływał do poszanowania narodowej tradycji. Podkreślał znaczenie wolności w życiu społecznym i wzywał do poszanowania podstawowych praw przynależnych każdemu człowiekowi. Homilie papieskie wywołały szeroki oddźwięk w społeczeństwie.

Początek strajków

W roku 1980 sytuacja gospodarcza pogorszyła się jeszcze bardziej. W okresie PRL ceny większości towarów były ustalane centralnie przez rząd. O tym, ile kosztowała kiełbasa w każdym państwowym sklepie na terenie całego kraju, decydowali urzędnicy w Warszawie. Produkcja i sprzedaż mięsa oraz wędlin przez osoby prywatne była zabroniona. Decyzje dotyczące najważniejszych podwyżek wymagały decyzji Biura Politycznego KC PZPR. 1 lipca 1980 roku władze partii podjęły decyzję o podwyższeniu cen mięsa i wędlin. Już po ośmiu dniach wybuchły pierwsze strajki lubelskie i trwały do 25 lipca.

Stocznia Gdańska

Kolejna fala protestów zaczęła się 14 sierpnia w Stoczni Gdańskiej zorganizowana przez Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża. Po raz pierwszy wśród postulatów pojawiły się żądania polityczne. Około godziny 11.00 tego dnia do stoczni przedostał się Lech Wałęsa, jeden ze zwolnionych z pracy robotników stoczniowych. Komitet strajkowy zażądał przywrócenia do pracy Anny Walentynowicz i Lecha Wałęsy, wzniesienia pomnika ofiar 1970, uszanowania praw pracowniczych oraz przedstawił żądania socjalne. Dwa dni później w stoczni pojawiła się delegacja innych strajkujących zakładów z Bogdanem Lisem i Andrzejem Gwiazdą. Powołano Międzyzakładowy Komitet Strajkowy (MKS) z Lechem Wałęsą na czele. 17 sierpnia przed bramą stoczni ksiądz Henryk Jankowski odprawił mszę. Na tej samej bramie zawieszono 21 postulatów Komitetu Strajkowego. Następnego dnia w sali BHP pojawili się eksperci wywodzący się z KORu, którzy mieli doradzać robotnikom podczas rokowań z władzami. Jednym z nich był Tadeusz Mazowiecki. Wśród protestujących robotników popularna stała się pieśń Mury śpiewana przez Jacka Kaczmarskiego.

21 postulatów
Postulaty robotników były dla władz trudne do zaakceptowania, bo nie dotyczyły wyłącznie ekonomii. Jako pierwsze żądanie strajkujący postawili zapewnienie im prawa do utworzenia własnej reprezentacji w państwie. Robotnicy chcieli samodzielnie zorganizować się w wolne związki zawodowe, które mogłyby przemawiać do "rządu robotniczo-chłopskiego" w imieniu "ludu pracującego miast i wsi". W ten sposób stawiali w wątpliwość wiarygodność PZPR jako partii, która miała sprawować rządy w imieniu proletariatu.

Kolejne postulaty również miały charakter polityczny. Robotnicy domagali się przestrzegania zawartego w konstytucji PRL prawa do wolności słowa oraz dostępu do kontrolowanych przez partię mediów. Strajkujący żądali też zaprzestania represji wobec osób prześladowanych za przekonania.

Robotnicy przedstawili również szereg żądań ekonomicznych i socjalnych. Domagali się przeprowadzenia zmian w gospodarce, aby kraj mógł wyjść z kryzysu. Postulowali zwiększenie wsparcia dla osób wychowujących dzieci. Za ważne uznali też skrócenie wieku emerytalnego i reformę służby zdrowia. W ostatnim postulacie domagali się wolnych sobót.

Postulaty robotników wydawały się partii radykalne, ale nie pragnęli oni obalenia "władzy ludowej". Ówczesna sytuacja geopolityczna nie dawała nadziei na to, że mogą runąć mury oddzielające Polskę od wolnego świata. "Imperium zła" było wciąż groźne. Zgodnie z doktryną Leonida Breżniewa, żaden kraj należący do Układu Warszawskiego nie mógł zawrócić z drogi do komunizmu. Rządy osadzone przez ZSRR w krajach obozu wschodniego mogły w razie czego liczyć na "bratnią pomoc" od towarzyszy z państw sąsiednich. Przykładem była tutaj Praska Wiosna, która została siłą stłumiona dzięki inwazji wojsk Układu Warszawskiego (w tym Armii Czerwonej oraz Ludowego Wojska Polskiego).

Obawa przed obcą inwazją hamowała zapędy strajkujących, którzy wzywali do stworzenia "socjalizmu z ludzką twarzą". Wierzyli, że państwo "ludowe" można zreformować, aby polepszyć los szarego człowieka.

Porozumienia sierpniowe
W kontrolowanej przez partię prasie pojawiają się wzmianki o "przerwach w pracy w Gdańsku". Cenzura zabraniała używania słowa "strajk" w oficjalnych przekazach, ale społeczeństwo nie dało się tak łatwo oszukać. Polacy mogli odbierać przez nadające zza żelaznej kurtyny Radio Wolna Europa, które przekazywało im wiarygodne wiadomości. Już 18 sierpnia w Stoczni Szczecińskiej wybuchł strajk, na którego czele stanął Marian Jurczyk. Do 21 sierpnia strajki rozlały się na cały kraj. Stanęła większość zakładów pracy w Gdańsku i Szczecinie. Wydobycie wstrzymało szereg kopalni na Górnym Śląsku. Gdański MKS reprezentował pod koniec strajków ponad 600 przedsiębiorstw z całego kraju.

Protesty robotników w czerwcu 1956 i w grudniu 1970 władze PZPR stłumiły siłą. Zasięg protestów z sierpnia 1980 roku był tak wielki, że partia została zmuszona do negocjacji. 21 sierpnia do Gdańska przybyła Komisja Rządowa z Mieczysławem Jagielskim, a do Szczecina z Kazimierzem Barcikowskim. 30 i 31 sierpnia oraz 3 września przedstawiciele strajkujących oraz rządzącej partii podpisali Porozumienia sierpniowe. Na ich mocy 17 września w Gdańsku przedstawiciele robotników z całej Polski powołali ogólnopolski Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność". Nazwę zaproponował Karol Modzelewski. Autorem logo związku był Jerzy Janiszewski, student gdańskiej PWSP wyróżniony wcześniej za projekty plakatów. Charakterystyczne litery nazwane solidarycą miały wyobrażać tłum strajkujących, wspierających się wzajemnie podczas protestu.

Wielka Solidarność

16 grudnia 1980 roku odsłonięty został Pomnik Poległych Stoczniowców. 15 stycznia 1981 roku delegacja "Solidarności" z Lechem Wałęsą spotkała się w Rzymie z papieżem Janem Pawłem II. Podczas sesji Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy 19 marca związkowcy z Solidarności chcieli zorganizować protest i trzech z nich zostało pobitych. Związek stanął w ich obronie i 27 marca zorganizowano ostrzegawczy strajk generalny – na cztery godziny stanęła prawie cała Polska. Władze zapewniły, że odszukają winnych pobicia i protest został zawieszony. W dniach 5-10 września oraz 26 września – 7 października odbył się pierwszy zjazd Solidarności. Na przewodniczącego wybrano Lecha Wałęsę.

W okresie od sierpnia 1980 do grudnia 1981 "Solidarność" ze związku zawodowego przerodziła się w masowy ruch protestu. W szczytowym okresie do "S" należało 10 mln Polaków. Wokół związku powstało szereg organizacji satelickich jak NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" czy Niezależne Zrzeszenie Studentów. PZPR straciła monopol na organizowanie życia społecznego. Władze nie reagowały na próby negocjacji podjęte ze strony "Solidarności". Związkowcy chcieli usiąść z partią rządzącą do rozmów, aby zastanowić się razem nad zmianami jakie mogłyby polepszyć sytuację w chwiejącej się gospodarce. Odpowiedzią PZPR były wyłącznie puste deklaracje i gra na zwłokę. 3 grudnia prezydium KK i przewodniczący zarządów regionu na posiedzeniu w Radomiu zapowiedzieli 24-godzinny strajk protestacyjny w wypadku uchwalenia przez Sejm nadzwyczajnych pełnomocnictw dla rządu i strajk powszechny, gdyby zostały one wprowadzone w życie. Coraz wyraźniejsza stawała się zapaść komunistycznej gospodarki. Brakowało wielu towarów, a w państwowych sklepach na półkach pozostawał czasami tylko ocet.

Stan wojenny
Władze komunistyczne od wielu miesięcy znajdowały się pod presją towarzyszy z Moskwy. Kierownictwo partią przejął Wojciech Jaruzelski. Wobec oporu społeczeństwa generał uciekł się do siły. 13 grudnia 1981 roku wprowadzony został stan wojenny. Rano w państwowej telewizji zamiast lubianego przez dzieci "Teleranka", pojawił się Wojciech Jaruzelski i ogłosił powołanie WRON. Solidarność została zdelegalizowana. Przywódców internowano i umieszczono w strzeżonych przez SB ośrodkach odosobnienia. Oddziały ZOMO pacyfikowały siłą robotników próbujących strajkować. 16 grudnia władze Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wydały rozkaz strzelania do górników w kopalni "Wujek". Zginęło 9 górników, a 21 zostało postrzelonych. Następnego dnia ogień został otwarty podczas solidarnościowych protestów w Gdańsku. Zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne. Do 28 grudnia wszystkie strajki zostały rozbite. Nadzieja 10 mln Polaków należących do Solidarności padła w gruzach.

Opinia publiczna i związki zawodowe z wolnego świata stanęły po stronie polskich robotników. Jedyną legalną manifestacją protestu stały się uroczystości religijne. Ksiądz Jerzy Popiełuszko, związany z Solidarnością od sierpnia 1980, odprawiał w Warszawie tzw. Msze za Ojczyznę, w których otwarcie krytykował komunistyczne władze. Po wprowadzeniu Stanu Wojennego prezydent USA Reagan nałożył na Polskę sankcje gospodarcze, które znacznie pogorszyły sytuację niewydolnej gospodarki. CIA wspierała podziemną aktywność "Solidarności".

Początki podziemnej Solidarności

22 kwietnia 1982 roku Zbigniew Bujak, Bogdan Lis, Władysław Frasyniuk, Władysław Hardek powołali Tymczasową Komisję Koordynacyjną, która miała służyć podziemnemu działaniu Solidarności. Działacze byli cały czas ścigani przez SB i musieli się ukrywać. Zdelegalizowany związek znów zaczął organizować Polaków walczących o wolność. Efektem konspiracyjnej pracy było zorganizowanie 1 maja 1982 roku pochodów robotniczych symbolizujących opór wobec oficjalnych uroczystości partyjnych. W Gdańsku protestowało kilkadziesiąt tysięcy osób. Podczas zakazanego przez władze PRL święta Konstytucji 3 Maja ponowne doszło do protestów. Zostały one brutalnie rozpędzone przez ZOMO.

6 maja w Gdańsku powołano Regionalną Komisję Koordynacyjną NSZZ "S" w składzie: Bogdan Borusewicz, Aleksander Hall, Stanisław Jarosz, Bogdan Lis i Marian Świtek. W czerwcu Kornel Morawiecki powołał inną podziemną organizację – Solidarność Walcząca. W dniach 11 – 13 października wybuchły kolejne strajki w Gdańsku. Wałęsa został wypuszczony z obozu internowania 14 listopada 1982 roku. 9 grudnia SB zorganizowała ogromną obławę na podziemie solidarnościowe. Represje dosięgły ponad 10 tys. działaczy. 27 grudnia cały majątek Solidarności przekazano powiązanym z PZPR związkom zawodowym OPZZ. W sylwestrową noc 1982 roku zawieszono stan wojenny. W święto pracy (1 maja) 1983 zorganizowano protesty, które zostały rozbite przez oddziały ZOMO. Podobnie jak w czasach działalności AK jednym z symboli podziemnej walki były malowane na murach hasła i znaki.

Represje SB
22 lipca 1983 roku zniesiono stan wojenny. Na mocy amnestii wielu działaczy Solidarności odzyskało wolność. 5 października Lechowi Wałęsie przyznano Pokojową Nagrodę Nobla. przewodniczący "Solidarności" oświadczył, że jest to nagroda dla ludzi i spraw, o które walczyliśmy w duchu pokoju i sprawiedliwości.

Agenci SB 5 grudnia pobili więźniów w Barczewie (m.in. Władysława Frasyniuka), a niektórych polewano wodą na mrozie. Pięć dni później żona Lecha Wałęsy, Danuta, odebrała w Oslo Nagrodę Nobla. Władze PRL odmówiły wydania paszportu nobliście. Później wyszło na jaw, że SB sprokurowała przeciwko Wałęsie oszczercze materiały, które przekazano komitetowi przyznającemu pokojową nagrodę, aby Wałęsa nie otrzymał nagrody.

22 lipca 1984 roku zostało uwolnionych wielu działaczy "S", m.in. Gwiazda, Rulewski, Frasyniuk, Słowik, Kropiwnicki, Michnik i Jaworski. Jednak każdemu krokowi władzy w przód towarzyszył skok w tył. 19 października 1984 roku ksiądz Jerzy Popiełuszko wracał wieczorem po odprawieniu kolejnej mszy. Według wersji przyjętej w późniejszym śledztwie, jego samochód został zatrzymany przez tajniaków, którzy zaatakowali księdza oraz jego kierowcę Waldemara Chrostowskiego. Byli to trzej oficerowie MSW: (Grzegorz Piotrowski, Leszek Pękala i Waldemar Chmielewski). Chrostowski zdołał uciec. Ksiądz Jerzy został zamordowany przez agentów reżimu. Kiedy pozostawiony przy życiu Chrostowski dotarł do okolicznych domów, prawda o zbrodni wyszła na jaw. 3 listopada 1984 odbył się pogrzeb kapelana Solidarności, który był okazją do manifestacji patriotycznej. Tysiące ludzi uczestnicząc w nim chciało wyrazić sprzeciw wobec brutalności władzy ludowej.

13 lutego 1985 roku SB aresztowała w Gdańsku działających w podziemnej "S" Frasyniuka, Lisa i Michnika, a 23 maja zostali oni skazani na kilkuletnie wyroki. Proces odbył się w Gdańsku, a przewodniczył mu sędzia Krzysztof Zieniuk, który odebrał oskarżonym prawo do obrońcy uniemożliwiając im kontakt z adwokatami. Sądy ludowe nie były niezawisłe i działały na zlecenie władz PRL. Łamanie podstawowych praw człowieka spotkało się z szerokim protestem m.in. 28 noblistów. 9 stycznia 1986 roku w Gdańsku aresztowano działającego w podziemiu przez cztery lata Bogdana Borusewicza.

Pieriestrojka
10 listopada 1982 roku zmarł Leonid Breżniew. Władzę w ZSRR przejął po nim, należący do tego samego pokolenia i reprezentujący ten sam styl sprawowania władzy, Jurij Andropow, a po jego rychłej śmierci – Konstantin Czernienko, którego rządy były równie krótkie i które również nie zmieniły kursu polityki imperium. Dopiero 11 marca 1985 roku po śmierci Czernienki władzę przejął należący do młodszego pokolenia Michaił Gorbaczow. Kryzys ekonomiczny w ZSRR zmusił nowe władze do podjęcia reform. Gorbaczow zapoczątkował odwilż w obozie demoludów. Ogłosił program przebudowy ustroju ZSRR, co poskutkowało poluzowaniem polityki wewnętrznej także w Polsce.

Rok później w lipcu rozpoczęło się zwalnianie więźniów politycznych, a 11 września 1986 roku wypuszczono z więzień m.in. Borusewicza, Lisa i Bujaka. Wolność odzyskało 225 więźniów politycznych. 30 września Wałęsa powołał pierwszą od początku stanu wojennego jawną strukturę Solidarności – Tymczasową Radę NSZZ "Solidarność" w składzie: Bogdan Borusewicz, Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk, Tadeusz Jedynak, Bogdan Lis, Janusz Pałubicki i Józef Pinior. Ujawniły się lokalne struktury związku w wielu województwach i zakładach pracy. 25 października 1987 roku na wspólnym posiedzeniu działacze powołali Krajową Komisję Wykonawczą NSZZ "Solidarność". Jednak działacze bardziej radykalnych ugrupowań opozycyjnych ciągle byli prześladowani przez SB. Zarysował się wyraźny podział na działaczy "S" skupionych wokół Wałęsy, którzy chcieli ugody z władzą oraz inne grupy pragnące wybuchu antykomunistycznej rewolucji.

Strajki z roku 1988

W roku 1988 stan gospodarki był jeszcze gorszy niż 8 lat wcześniej. Sankcje ekonomiczne oraz brak reform pogłębiły stare problemy. Państwowe przedsiębiorstwa marnotrawiły ludzką pracę oraz materiały wytwarzając wadliwe i nieatrakcyjne towary. Polska gospodarka była niekonkurencyjna i przestarzała. W ograniczonej sieci państwowych sklepów brakowało towarów. Reformy przeprowadzane przez premiera Mieczysława Rakowskiego były zbyt powierzchowne. Osłabione ZSRR pod przywództwem liberalnego Gorbaczowa budziło nadzieję, że tym razem komunistyczny reżim nie będzie mógł liczyć na wsparcie "wielkiego brata" zza Bugu.

Strajki rozpoczęły się 21 kwietnia 1988 w Hucie Stalowa Wola. Potem 2 maja przyłączyli się do nich robotnicy ze Stoczni Gdańskiej. Co prawda w dniach 5-10 maja władze rozbiły protesty albo zostały one zawieszone, ale już 15 sierpnia protesty wybuchły na nowo. Strajk rozpoczęli górnicy w kopalni "Manifest Lipcowy" w Jastrzębiu-Zdroju. Do 20 sierpnia strajk objął szereg kopalń, a 22 dotarł z powrotem do Stoczni Gdańskiej. Do strajku przyłączyły się gdańskie stocznie: Północna, Remontowa, Wisła i Radunia. Władze PRL zostały ponownie zmuszone do negocjacji. W państwowej telewizji 26 sierpnia wystąpił szef resortów siłowych, Kiszczak i zaproponował podjęcie rozmów, a pięć dni później spotkał się z Wałęsą. Strajki zakończyły się następnego dnia. W telewizji państwowej 30 listopada odbyła się debata Lech Wałęsa-Alfred Miodowicz (szef OPZZ). Wałęsa wypadł przed kamerami zdecydowanie lepiej niż jego przeciwnik.

Okrągły Stół
18 grudnia 1988 utworzony został 100 osobowy Komitet Obywatelski przy przewodniczącym NSZZ "Solidarność". Został on podzielony na szereg sekcji, mających przygotować stanowisko opozycji dotyczące poszczególnych obszarów rozmów. Część przedstawicieli opozycji podjęła negocjacje z władzami PRL. Wałęsa wraz z większością władz Solidarności poparł te rozmowy. Jednak niektóre grupy opozycyjne i część związkowców byli przeciwni pokojowej zmianie władzy. Rewolucja była ich zdaniem niezbędna, aby oczyścić Polskę z ludzi PZPR. "Solidarność" pod przywództwem Wałęsy wybrała pokojową drogę przemian.

27 stycznia 1989 na spotkaniu Wałęsy z Kiszczakiem określony zostały skład osobowy biorący udział w obradach Okrągłego Stołu. Wyłoniono 56 przedstawicieli, 20 związanych z "S", 6 z OPZZ, 14 z PZPR, 14 "niezależnych autorytetów" oraz dwóch duchownych. 6 lutego opozycja i władza zasiadły razem do Okrągłego Stołu. Obrady trwały do 5 kwietnia. Ustalenia obejmowały ponowną legalizację związku oraz przeprowadzenie 4 czerwca częściowo wolnych wyborów, w których "Solidarność" mogła wystawić swoich kandydatów.

Wybory do sejmu kontraktowego
Ordynacja wyborcza zezwalała Solidarności na wystawienie w wyborach kandydatów tylko do 35% miejsc w Sejmie, natomiast wybory do nowoutworzonego Senatu były całkowicie wolne. Powstał Komitet Obywatelski "Solidarność". Przy Okrągłym Stole uzgodniono, że dozwolona będzie swobodna agitacja przed wyborami (nie ustalono przy tym ciszy wyborczej – powszechnie stosowanego obecnie zakazu prowadzenia kampanii wyborczej na 24 godziny przed wyborami, toteż trwała ona nawet w dniu wyborów, i nawet tuż przy lokalach wyborczych). 8 maja 1989 wydano pierwszy numer "Gazety Wyborczej", która miała reprezentować "Solidarność" podczas kampanii wyborczej. Najlepiej zapamiętanym argumentem zachęcającym wyborców do poparcia kandydata "Solidarności" były plakaty ze wspólnym zdjęciem każdego z kandydatów z Lechem Wałęsą.

Przedwyborcze sondaże wróżyły zwycięstwo PZPR. Jednak już po pierwszej turze głosowania okazało się, że "Solidarność" zdobyła prawie wszystkie mandaty, które podlegały wolnym wyborom. Jej kandydaci zdobyli 160 mandatów poselskich (na 161 możliwych do zdobycia) i 92 senatorskie, po drugiej turze – wszystkie 161 w Sejmie i 99 na sto możliwych w Senacie. Totalna klęska PZPR oraz jej partii satelickich była ogromnym zaskoczeniem tak dla nich samych, jak i dla "Solidarności".

Gruba kreska
23 czerwca 1989 roku ukonstytuował się Obywatelski Klub Parlamentarny "Solidarność". Na przewodniczącego Klubu wybrano Bronisława Geremka. Posłowie reprezentujący związek utworzyli koalicję z ZSL i SD, a PZPR znalazło się w mniejszości. 24 sierpnia Sejm powołał Tadeusza Mazowieckiego na urząd Prezesa Rady Ministrów. Był to pierwszy niekomunistyczny premier od 1945 roku. Przeszłość została odkreślona – wg wielokrotnie powtarzanych i często przeinaczanych słów premiera Mazowieckiego – grubą kreską (w rzeczywistości mówił on o "grubej linii"), co oznaczało, iż odcina się on wraz ze swoim rządem od komunistycznej przeszłości.

Plan Balcerowicza
Gospodarka polska pozostawiona pierwszemu po II wojnie światowej niekomunistycznemu rządowi była w bardzo złym stanie. Szalała hiperinflacja, sięgając nawet kilkudziesięciu procent miesięcznie. Sklepy świeciły pustymi półkami. Wiele przedsiębiorstw, zwłaszcza państwowych znajdowało się w stanie zapaści.

6 października nowy minister finansów Leszek Balcerowicz przedstawił plan reform, który stworzył wraz z m.in. Jeffreyem Sachsem i Stanisławem Gomułką. Podstawowym założeniem była przemiana centralnie sterowanej przez państwo gospodarki w wolnorynkową. Firmy państwowe, które przynosiły straty miały zostać poddane upadłości. Wstrzymano druk "pustych" pieniędzy na pokrycie wydatków. Stopy procentowe zarówno lokat jak i kredytów urealniono w stosunku do inflacji. Kurs wymiany złotego wobec dolara ustalono na 9500 ówczesnych złotych za jednego dolara i stworzono mechanizm pełzających zmian kursu, dzięki któremu złoty wkrótce mógł stać się wymienialny. Zniesiono monopol państwa na handel zagraniczny i w ten sposób możliwy stał się normalny eksport oraz import towarów na zasadach rynkowych.

Plan Balcerowicza nazwano "terapią szokową", ponieważ oznaczał on upadek setek państwowych firm, a także katastrofę niektórych gospodarstw domowych – pojawił się problem bezrobocia i pułapki zadłużenia. Plan Balcerowicza ujawnił słabość gospodarki PRL. Dziesięć ustaw składających się na plan Balcerowicza zostało uchwalone przez Sejm 28 grudnia 1989 roku.

Jesień Ludów
"Solidarność" dążyła do przemian demokratycznych wyrzekając się jednocześnie stosowania przemocy. Okrągły Stół udowodnił, że możliwe jest pokojowe porozumienie pomiędzy komunistyczną władzą i opozycją. W ślady "Solidarności" poszli przedstawiciele ruchów demokratycznych w kolejnych krajach komunistycznych. Pod koniec lata własny okrągły stół zorganizowali Węgrzy. Obradujący w dniach 15-20 października parlament uchwalił ustawę o przeprowadzeniu wolnych wyborów. Odbyły się one w maju 1990 roku i zakończyły rządy komunistów. Węgrzy otworzyli granice, co umożliwiło tysiącom Niemców ze wschodu ucieczkę do rodaków na zachodzie. Reżim komunistyczny w NRD rozpoczął negocjacje z RFN, a 9 listopada 1989 roku runął Mur berliński rozebrany przez mieszkańców. 17 listopada 1989 rozpoczęły się protesty zapoczątkowujące "aksamitną rewolucję". 29 grudnia 1989 roku przywódca czechosłowackiej opozycji Václav Havel został wybrany na prezydenta Czechosłowacji. Przemiany w tych krajach dokonały się w oparciu o ideały pokojowej walki o wolność rozpowszechnione dzięki sukcesowi

III Rzeczpospolita
"Solidarność" zapoczątkowała w Europie Środkowej przemiany demokratyczne, które spowodowały upadek żelaznej kurtyny. Podstawowe wolności polityczne i ekonomiczne zapisane w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka zostały zagwarantowane obywatelom Polski. Nieograniczana przez państwo prywatna inicjatywa pozwoliła na rozpoczęcie budowy społeczeństwa opartego na indywidualnej przedsiębiorczości. Kraj wkroczył na drogę integracji z Europą. 29 grudnia 1989 roku Sejm uchwalił zmiany w Konstytucji. Skreślony został zapis mówiący, że PZPR jest "przewodnią siłą" narodu. Polska Rzeczpospolita Ludowa stała się Rzecząpospolitą Polską, a orłowi w herbie RP przywrócono koronę. W ten sposób narodziła się III Rzeczpospolita.

Źródło: Wikipedia - wolna encyklopedia

Skomentuj artykuł na forum

Portal i sklep numizmatyczny, monety, numizmatyka
wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-14
adres: ul. Wspólna 50 lok. nr 1 00-684 Warszawa,
tel. +48 22 523 25 26, fax. +48 22 523 25 01, e-mail: info@emonety.pl