Newsletter - bądź na bieżąco

ilość produktów: koszyk jest pusty

wartość produktów: koszyk jest pusty

Przejdź do koszyka:   koszyk

rejestracja
Położone jest w środkowym biegu Narwi na Nizinie Mazowieckiej, w północno-wschodniej Polsce, w województwie podlaskim. Dookoła miasta rozpościerają się tereny leśne takie ja Łomżyński Park Krajobrazowy Doliny Narwi, Rezerwat przyrody Rycerski Kierz czy pobliski Biebrzański Park Narodowy. Nazwę Łomża językoznawcy wywodzą od słowa łom, czyli miejsca gdzie znajdowały się pokruszone bloki skalne lub drzewa, które dawały schronienie. Inna teza mówi o załomach na rzece Narwi i Łomżyczce. W materiałach źródłowych z XV i XVI występują takie nazwy jak Łomża, Lompza, Lomscha i Lompsza. 

W herbie miasta znajduje się złoty jeleń na czerwonym tle przeskakujący kamienie bądź żołędzie. Skąd wziął się jeleń? Być może było to tak. Stary bartnik Sieciej siedział pewnej nocy wraz ze swoimi synami przed budą bartniczą. Przymilając się i zagadując ojca Cieszko i Zdzieszko nakłonili rodzica do opowieści o bitwie pod Grunwaldem. Chłopcy wypytywali Siecieja ilu Krzyżaków ubił i czy to prawda, że sam król Władysław mu dziękował po bitwie. Ojciec niczemu nie zaprzeczył, ale też niczym się nie chwalił, po paru opowieściach kazał położyć się dziatwie spać, tłumacząc, że rano muszą wcześnie wstać, jeśli chcą iść na polowanie z królem i jego drużyną. O świcie Sieciej wraz ze swoimi synami stawił się na umówione miejsce, skąd miał poprowadzić drużynę na łowy. Cieszko i Zdieszko nie mogąc doczekać się widoku króla zapytali stojącego nieopodal rycerza czy nie wie gdzie jest król. Po krótkiej konwersacji okazało się, że ten niepozorny rycerz to właśnie król. Łowy się rozpoczęły i trwały już od tygodnia. Mali bartnicy stali się ulubieńcami drużyny, zawsze pomocni, zawsze pod ręką, czyścili oręż, pomagali w kuchni zbierać grzyby i zioła, a w zamian za to wieczorami mogli przysłuchiwać się rycerskim opowieściom. Pod koniec łowów zarządzono polowanie na niedźwiedzia. Na kosmatego zwierza szykował się król Władysław, ale także i Książe Janusz Mazowiecki. Nagonka ruszyła, życie straciło trzy niedźwiedzie, z czego jednego własnoręcznie powalił miłościwy król Władysław. Wszyscy się cieszyli tylko gdzie książę Janusz się podział? Od razu ruszono na poszukiwania i po chwili znaleziono księcia siedzącego na dębie a pod nim strasznego niedźwiedzia. Zwierz słysząc rycerzy czmychnął w las a książę opowiedział historię jak to zwierz powalił mu konia, jak on sam stracił oszczep i kuszę i jak musiał salwować się ucieczką na drzewo. Zaginiony książę dołączył po pewnym czasie do króla i kiedy wracano już do obozu zobaczono na polanie przepięknego jelenia. Monarcha nie wiele się zastanawiając cisnął oręż w zwierzę i zwalił rogacza na murawę. Nie minęło pięć minut a w dali dało się słyszeć ryk jeszcze jednego jelenia. Ze wszystkich piersi dało się słyszeć ten sam szept, ten to musi być prawdziwym królem puszczy. I już miano puszczać się w pogoń za zwierzem, kiedy to Cieszko złapał wodze królewskiego konia i krzyknął, że może to być zasadzka. Swoje podejrzenia argumentował tym, że nie słychać ptaków ani innych zwierząt tylko ryk jelenia. Słuchając chłopca król wysłał część drużyny na tył zagajnika. Na umówiony znak ruszono galopem i po krótkiej, lecz krwawej walce zabito 10 Krzyżaków. Po walce król dziękował Cieszce za uratowanie życia, ale bartnik odrzekł, że to jeleń go uratował, bo gdyby nie on bartnik nie spostrzegłby niczego dziwnego. W nagrodę król przyrzekł zabrać chłopca na nauki do Krakowa, a książę Janusz dla uczczenia łowów przyrzekł nadać Łomży prawa miejskie, a w jej herbie umieścić jelenia jako tego, który uratował króla i dorzucił jeszcze 3 żołędzie jako wspomnienie dębu, który jemu uratował skórę.

Historię Łomży należy zacząć od wsi Stara Łomża gdzie w IX wieku staniała luźna osada następnie przekształcona do XII wieku w grodzisko otoczone podwójnym wałem i szeregiem fortyfikacji. Obok grodziska z początkami Łomży związane są położone w pobliżu wsi dwa wzgórza. Wzgórze Królowej Bony i Wzgórze Świętego Wawrzyńca, na którym miał zostać zbudowany przez św. Brunona z Kwerfurtu kościół św. Wawrzyńca w 1000 roku. W tym samym czasie w Starej Łomży wybudowano również kościół św. Piotra. Łomżę zaczęto budować i zasiedlać prawdopodobnie w XIV wieku, kiedy to po unii polsko-litewskiej zmniejszyło się ryzyko najazdów zza wschodniej granicy, zmalała rola grodów obronnych a rosło znaczenie podgrodzi. Aby mógł dobrze funkcjonować targ potrzebne były do tego celu tereny. W połowie XIV wieku nastąpiło całkowite przeniesienie mieszkańców na nowy teren, o czym świadczy wybudowanie kościoła NMP i św. Rozesłańców na Popowej Górze przed rokiem 1392. W 1400 roku Łomża miała wójta, co świadczy o jej miejskim charakterze. W 1418 roku książę Janusz I nadał miastu prawa miejskie na prawie chełmińskim. Miasto rozwijało się niezwykle prężnie, kwitło życie szkolne i artystyczne. Zaczęło podupadać po potopie szwedzkim. W okresie powstania kościuszkowskiego łomżanie prężnie brali udział w obronie kraju, za co srogo zostali ukarani podatkami i innymi daninami. Pod rządami pruskimi miasto było do 1807 roku. Łomża była terenem działań wojskowych zarówno podczas I oraz II wojny światowej, podczas której zginęła prawie cała ludność żydowska miasta stanowiąca 45% społeczeństwa i odgrywająca znaczną rolę w życiu politycznym i gospodarczym miasta. Łomża nabrała znaczenia po reformie administracyjnej w 1975 roku, kiedy to została miastem wojewódzkim. Od tej pory zaczyna się intensywny rozwój miasta. Rozwija się życie kulturalne i gospodarcze a liczba mieszkańców ulega podwojeniu.

Łomża słynie nie tylko z walorów turystycznych, licznych pomników przyrody, ale także ze swoich zabytków neoklasycystycznych, a także gotyckiej katedry i cmentarza żydowskiego gdzie macewy wykonane są z głazów narzutowych.

Bogumiła Wiśniewska


Skomentuj artykuł na forum

Portal i sklep numizmatyczny, monety, numizmatyka
wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-17
adres: ul. Wspólna 50 lok. nr 1 00-684 Warszawa,
tel. +48 22 523 25 26, fax. +48 22 523 25 01, e-mail: info@emonety.pl