Newsletter - bądź na bieżąco

ilość produktów: koszyk jest pusty

wartość produktów: koszyk jest pusty

Przejdź do koszyka:   koszyk

rejestracja

Inwestycje i analizy rynku monet » Inwestycja w Dzieje złotego, 5 złotych z 1928 roku (Nike) - analiza

Już niebawem, a konkretnie 18 kwietnia 2007 na rynku ukaże się kolejna, czwarta moneta dziesięciozłotowa z serii Dzieje Złotego, pod nazwą: 5 złotych Nike.

Od 21 kwietnia 2004 roku, czyli od emisji monety 10 złotowej „1 zł 1924”, Narodowy Bank Polski, co roku, regularnie emituje nowe monety z tej serii. Jak dotychczas wszystkie numizmaty nawiązywały do polskich monet okresu międzywojennego.


Seria "Dzieje złotego"
Lp. Tytuł Data Emisji Nakład Cena emisyjna Cena obecna Stopa zwrotu
1 1 złoty 1924
21 kwietnia 2004
55000
45 65 44,44%
             
2 5 złotych 1936, Żaglowiec
27 kwietnia 2005
61000
47 60 27,66%
             
3 10 złotych 1932
29 marca 2006
61000
51 54 5,88%
             
4 5 złotych NIKE, 1928
18 kwietnia 2007
52000
56 -  

Aktualnie wydawana srebrna 10 złotówka nawiązuje do przedwojennej monety 5 złotowej Nike wydanej w 1928 roku. Szata graficzna pięknego, srebrnego numizmatu z okresu dwudziestolecia międzywojennego dodaje uroku nowej monecie.

Najważniejszym jednak atutem tej monety jest jej nakład. Dzieje Złotego „5 złotych Nike” ma najniższy nakład z całej serii. Przy obecnym zainteresowaniu srebrnymi monetami kolekcjonerskimi okresu podenominacyjnego 52000 sztuk może okazać się zbyt małą ilością, aby skutecznie zaspokoić popyt kolekcjonerów i inwestorów. Poza walorami kolekcjonerskimi moneta ta może więc okazać się świetną inwestycją.

Warto również dodać, że w ciągu ostatnich trzech lat, poza monetą 10 złotową „Enigma” wydaną w marcu tego roku, „Nike” ma najniższy nakład z segmentu srebrnych monet kolekcjonerskich . Ostatnim „srebrem” z niższym nakładem był „Aleksander Czekanowski” wyemitowany 19 marca 2004 roku w nakładzie 45000.

Monetą o zbliżonym nakładzie do „Nike” z serii Dzieje Złotego jest moneta „1 złoty, z 1924”,której cena rosła średnio o około 15 % w skali roku. Zważywszy, że nakład tej monety był o 3000 większy, a w chwili emisji, w 2004 roku zainteresowanie srebrnymi monetami kolekcjonerskimi było znacznie mniejsze niż obecnie, można prognozować, że „Nike” powinna osiągnąć jeszcze lepsze wyniki.

Nie można zapominać, że cena  „Enigmy”, o podobnym nakładzie,  wzrosła o ponad 25 % w ciągu niecałych dwóch tygodni. Co do uroku obydwu monet, jak to często bywa, zdania są podzielone. Jeżeli jednak mielibyśmy porównać te dwie monety pod względem inwestycyjnym, na korzyść „Nike” przemawia o 9% niższa cena emisyjna, co może się przełożyć na większy popyt.

Uważam, że „Nike” obok wspaniałej ozdoby każdej kolekcji, może stać się również trafną inwestycją.

Skomentuj artykuł na forum

Portal i sklep numizmatyczny, monety, numizmatyka
wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-14
adres: ul. Wspólna 50 lok. nr 1 00-684 Warszawa,
tel. +48 22 523 25 26, fax. +48 22 523 25 01, e-mail: info@emonety.pl