Newsletter - bądź na bieżąco

ilość produktów: koszyk jest pusty

wartość produktów: koszyk jest pusty

Przejdź do koszyka:   koszyk

rejestracja

Rozmaitości ze świata monet » Wywiad z p. Ewą Tyc-Karpińską - projektantką monet

Jakie ma pani wykształcenie? Czy żeby zajmować się projektowaniem monet, konieczne jest jakieś specjalne wykształcenie, czy wystarczy 'być artystą'?

Ukończyłam  Państwową Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych w Łodzi, obecna nazwa - Akademia Sztuk Pięknych. 6 lat studiowałam malarstwo, rzeźbę i grafikę. Gdy się ma prawdziwy talent, to wykształcenie jest zbędne (dotyczy to każdej dziedziny), ale niektórym dodaje pewności siebie. Zakładam jednak, że "artysta bez wykształcenia" ma tak silną potrzebę zdobywania wiadomości, które go interesują, że sam zdobywa  większą wiedzę, niż ci co chodzą na uczelnię. Projektować monety może każdy, ale  wykonać modele w gipsie, technologicznie poprawne, to już trzeba mieć doświadczenie.

Dlaczego zajęła się Pani właśnie monetami? Jak to się zaczęło?

Zajmują mało miejsca, nie trzeba mieć żadnego warsztatu, wystarczy trochę gipsu, wody i maleńkie narzędzie. W młodości monety mnie nie interesowały. W muzeach opuszczałam ten dział, jako nieciekawy, a twórców monet uważałam za rzemieślników bez twórczego polotu. Podziwiałam precyzję  dawnych mistrzów ale drażniła mnie nieudolność, dosłowność i nieciekawie przedstawione tematy współczesnych mi twórców. Teraz wiem, że były wyjątki.

W roku 1977  NBP postanowił wydać monetę upamiętniająca rewolucję 1905 roku w Łodzi. Postanowiono, że powinien ją zrobić łódzki rzeźbiarz. Ogłoszono w Łodzi konkurs na projekt monety. W tym czasie nie było internetu i o konkursach zwykli artyści dowiadywali się dopiero po czasie, gdy ogłaszano  już wyniki. Była więc okazja by spróbować swoich sił. Z projektów graficznych  NBP wybrał dwa do realizacji w gipsie. Jednym z tych dwóch był mój projekt - patrz ilustracja poniżej. Ale niestety monetę wybito z projektu drugiego.

Nie miałam pojęcia jak zrobić model gipsowy monety. Pojechałam do mennicy i  zapytałam się. Byli bardzo uprzejmi. Pokazali mi gotowe modele gipsowe i dali warunki techniczne. Trwało to 5 minut. Minęły 4 lata i  w 1981 roku ktoś sobie o mnie przypomniał, gdy był  w NBP wewnętrzny konkurs na monetę "Władysław Herman". Tym razem udało się, zrobiłam pierwszą monetę.

Na czym dokładnie polega Pani praca? Czy tylko przygotowuje Pani projekt czy też ma wpływ na dalsze etapy prac? Ile swobody ma Pani przy wykonywaniu projektu? Czy dużo jest narzucane z góry, czy dostaje Pani tylko temat?

Dostaję temat z rocznego planu emisyjnego. Od tej chwili zaczyna się najciekawsza część projektowania. Zbieram materiały na ten temat w muzeach, w internecie, w  tygodnikach, bibliotekach,  publikacjach itp. Gdy zaczynam pracę mam pustkę w głowie, po miesiącu czuję, że moja wiedza na ten temat jest ogromna. Zaczynam eliminować rzeczy nie istotne i szukam  elementów, które nadają się na monetę. Robię projekty graficzne i zanoszę do Banku. Dostarczam materiały na których oparłam projekty. Moje projekty wędrują do specjalistów- naukowców od tego tematu. Oceniają stronę merytoryczną każdego projektu. Z tych najlepszych Bank wybiera projekty, z których robię modele gipsowe. Muszą być technologiczne. Wędrują one do mennicy i tam są zmniejszane dawniej pantografem, teraz skanerem do wielkości monety. itd. To  już są zadania dla Mennicy. Nie interesuje mnie waga, nakład, cena i sam sposób bicia. W mennicy są fachowcy. Mogę nadzorować niektóre prace, gdy są wykonywane po raz pierwszy.

Jak dużo czasu zwykle zajmuje Pani przygotowanie jednego projektu? Mówi Pani, że po miesiącu ma Pani ogromną wiedzę na dany temat, natomiast ciekaw jestem, ile zajmuje stworzenie projektów, konsultacje i wykonanie modeli?

Zbieranie materiałów trwa czasem 3 miesiące. Od początku projektowania do momentu przyjęcia modelu może upłynąć pół roku, cały rok lub 1miesiąc. Jest to uzależnione od wszystkich, którzy w tym procesie biorą udział, od tematu i od terminu.

Z jakiego projektu monety jest najbardziej zadowolona? A z jakiej najmniej?

Na takie pytanie trudno odpowiedzieć. Są projekty, które nie zostały wybrane do realizacji, a darzę je dużym sentymentem. Z monet gotowych nie lubię 2 zł - Chełm. Poproszono mnie bym zrobiła projekt dodatkowy i to on został wybrany do realizacji. Czułam, że będzie nieciekawy.

Mogłaby Pani uchylić rąbka tajemnicy - jakie to były projekty?

Zrobiłam setki projektów, trudno mi wymienić niezrealizowane, a jeszcze trudniej opisać je słowami.

Co sadzi Pani o projekcie monety wydawanej z okazji 750-lecia lokacji Krakowa? Mimo, że publicznie nie został jeszcze przedstawiony, już wzbudził wiele kontrowersji. Co Pani o nim sądzi?

Nie wiem jak wygląda, nie potrafię go odnaleźć w internecie.

Jak ocenia Pani poziom artystyczny monet zagranicznych, w porównaniu z monetami polskimi? Wiem, że to trudne porównywać częściowo własne prace z czyimiś innymi, natomiast proszę podzielić się Pani opinią na temat monet zagranicznych.

Nie kolekcjonuję monet, zagraniczne oglądam rzadko. Znawcami są kolekcjonerzy  i Pan. Mógłby Pan zadać mi  pytanie: Jak oceniam muzykę polską w porównaniu z zagraniczną? Jaki obraz lubię najbardziej? Na wszystkie te pytania odpowiem tak: Lubię dobrą muzykę, dobry obraz, piękną monetę, niezależnie od kraju z którego pochodzi, niezależnie od epoki. A swoje monety oglądam jedynie w gipsie i to pod kątem, czy aby nie zrobiłam jakiejś pomyłki w tekście / zdarzyło mi się zaprojektować monetę bez orła, a inną bez daty, ale na szczęście zauważono w porę/. Po wybiciu mnie nie interesują. Problem jest jednak jeszcze jeden. Każdy z nas jest indywidualnie zaprogramowany na to co mu się podoba. Niektórzy próbują nam w mówić, że są ścisłe kryteria piękna. Ja w to nie wierzę i nie ulegam modom.

Bardzo dziękuję za rozmowę.



Odpytywali: Bogumiła Wiśniewska i Zbigniew Warakomski

Wywiad autoryzowany

Skomentuj artykuł na forum

Portal i sklep numizmatyczny, monety, numizmatyka
wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-17
adres: ul. Wspólna 50 lok. nr 1 00-684 Warszawa,
tel. +48 22 523 25 26, fax. +48 22 523 25 01, e-mail: info@emonety.pl