Inwestycje i analizy rynku monet » Czy to dobra pora na zakupy?
Każdy inwestor, czy to inwestujący na rynku nieruchomości czy gracz giełdowy, chciałby rozpocząć swoją inwestycję, w momencie, kiedy jego rynek docelowy jest na dnie trendu spadkowego. Zainwestowanie pieniędzy w chwili, kiedy np. giełda jest w tak zwanym „dołku”, z pewnością przyniesie wysokie zyski.Choć wiele zjawisk ekonomicznych da się obliczyć i z dużą pewnością przewidzieć to i tak nie ma stuprocentowej pewności jak zachowa się indeks giełdowy za tydzień, miesiąc czy rok. Aby zminimalizować ryzyko związane z inwestycją można wesprzeć się sezonowością i rozpocząć lokowanie kapitału w najbardziej odpowiednim momencie.
W wielu sektorach gospodarki występuje tak zwane zjawisko sezonowości. Przykładem może być przemysł browarniczy, w którym każdorazowo w sezonie letnim gwałtownie wzrastają obroty, co związane jest z wysokimi temperaturami czy okresem urlopowym.
Zjawisko sezonowości występuje również na rynku numizmatycznym, a zwłaszcza w przypadku monet kolekcjonerskich okresu po denominacyjnego.
Jak do tej pory zjawisko to w numizmatyce miało charakter cykliczny. Wiosną ceny monet zaczynały systematycznie spadać aż do wakacji, kiedy można było kupić numizmaty najtaniej. Okres czerwiec – wrzesień jest, więc najkorzystniejszym czasem do zainwestowania na rynku numizmatycznym. W tym czasie obok spadku cen obserwujemy także spadek zainteresowanie monetami ze względu na okres urlopowy i związany z nim brak środków finansowych. Odbicie cen następuje pod koniec wakacji i ich szybki wzrost może trwać nawet do marca. Sezonowość rynku numizmatycznego jest determinowana między innymi przez takie czynniki jak:
-
Nowe katalogi wydawane na przełomie roku, które zawierają nowe, na ogół dużo wyższe, ceny. Wiele osób inwestujących w monety podejmuje decyzje na podstawie danych z tych katalogów.
-
Przed urlopem, wielu osób sprzedaje monety, w formie realizowania zysków, które spożytkowują na wyjazd wakacyjny. Po wakacjach znów trzeba zacząć oszczędzać i lokować kapitał, czyli podejmują nowe zakupy
-
Wiele osób powraca po sezonowej ( wakacyjnej) pracy za granicą i szuka sposobu na korzystną lokatę gotówki.
W poprzednich latach korekty cenowe wynosiły nawet do 40% wartości numizmatu. Dobrym przykładem obrazującym, sezonowość występującą na rynku monet kolekcjonerskich okresu po denominacyjnego jest złota moneta 200 złotych wydana z okazji 200-lecia urodzin Adama Mickiewicza w 1998 roku. Od końca marca 2006 do początku września 2006 można było ją kupić za cenę około 1700 PLN. Po trzech miesiącach moneta ta sprzedawana była za cenę 2200-2400. Stopa zwrotu wyniosła powyżej 30 % w tak, krótkim okresie. W wielu innych przypadkach amplitudy cen były na podobnym poziomie.
Oczywiście poza koniunkturą i sezonowością, na przewidywane przyszłe zyski, bardzo duży wpływ ma indywidualne wyczucie i znajomość rynku numizmatycznego osoby podejmującej decyzje. Jednak według mnie, jeżeli ktoś myśli o inwestycji w monety to obecnie jest do tego dobry moment.
Tomasz Witkiewicz










