Inwestycje i analizy rynku monet » Wyczekiwane odbicie cen
| 2008 | 2008 | 2008 | 2008 | 2008 | 2008 | 2008 | ||||
| LP. | Nazwa | Rok emisji | Nakład | STYCZEŃ | LUTY | MARZEC | KWIECIEŃ | MAJ | CZERWIEC | LIPIEC |
| 1 | Sum | cze-95 | 20000 | 1390 | 1647 | 1345 | 1177 | 1212 | 1181 | 1082 |
| 2 | Jeż | lip-96 | 13050 | 2300 | 1994 | 1738 | 1689 | 1535 | 1393 | 1495 |
| 3 | Jelonek | wrz-97 | 15000 | 2260 | 2269 | 1875 | 1844 | 1580 | 1475 | 1533 |
| 4 | Ropucha | maj-98 | 22000 | 1168 | 1069 | 932 | 787 | 823 | 732 | 807 |
| 5 | Wilk | kwi-99 | 21000 | 1297 | 1193 | 1075 | 1020 | 872 | 991 | 974 |
| 6 | Dudek | kwi-00 | 24000 | 1089 | 1079 | 890 | 754 | 729 | 702 | 674 |
| 7 | Paź | maj-01 | 26500 | 995 | 974 | 777 | 719 | 695 | 667 | 626 |
| 8 | Żółw | lut-02 | 35000 | 829 | 712 | 597 | 554 | 508 | 482 | 524 |
| 9 | Węgorz | lut-03 | 28000 | 1032 | 931 | 815 | 744 | 615 | 634 | 654 |
| 10 | Morświn | sty-04 | 56000 | 499 | 429 | 346 | 302 | 261 | 269 | 286 |
| 11 | Puchacz | mar-05 | 61000 | 422 | 371 | 279 | 266 | 245 | 234 | 239 |
| 12 | Świstak | lut-06 | 60000 | 417 | 360 | 281 | 266 | 235 | 220 | 228 |
| 13 | Foka | sty-07 | 58000 | 438 | 343 | 292 | 259 | 234 | 220 | 231 |
| 14 | Sokół | sty-08 | 107000 | 274 | 222 | 181 | 160 | 149 | 149 | 149 |
| Suma cen wszystkich zwierzaków | 14136 | 13593 | 11423 | 10541 | 9693 | 9349 | 9502 | |||
| Suma cen ostatnich czterech | 1776 | 1296 | 1033 | 951 | 863 | 823 | 847 |
Co miesiąc robię dokładne zestawienie w jakich cenach były sprzedawane monety. Na tej podstawie po „oszlifowaniu” danych obliczam średnią cenę transakcyjną dla każdej monety. (średnia ta nie zwiera monet w gradingu poniżej PR67 i oceny PR70 gdyż ta znacznie odbiega od cen średnich).
Łatwo zauważymy na powyższym zestawieniu, że przez ostatnie pięć miesięcy ceny systematycznie spadały, aby osiągnąć dno w czerwcu. Wydawało mi się, że jeszcze w lipcu ceny mogą pójść delikatnie w dół, ponieważ to środek wakacji i mało kto zajmuje się wtedy zakupami. Jednak, okazało się, że już w lipcu po pięciu miesiącach korekty nastąpiło pierwsze odbicie. Średnio każda moneta z serii zwierzaki podrożała o 1,6%. Nie jest to jeszcze wynik tak imponujący jak w najlepszych miesiącach poprzedniego roku jednak po tak długich spadkach na pewno wzrost ten cieszy wielu posiadaczy tych pięknych monet.
Co więcej okazuje się, że nie tylko srebrne monety ze zwierzętami zaczynają drożeć.
W poprzednim artykule prezentowałem wykres zbudowany na podstawie obserwacji 18 srebrnych monet dobranych tak, aby przekrojowo reprezentowały cały rynek. Powyższy wykres dotyczy tych samych monet, jednak przedstawia w ujęciu tygodniowy sumę ich cen. Widać na tym wykresie jednoznacznie, że najtaniej te monety można było kupić 11 lipca 2008. Po tym dniu nastąpiło przełamanie trendu spadkowego i regularne wzrosty cen. Co więcej ceny te w dość szybkim czasie osiągnęły ceny z kwietnia. Jeżeli sytuacja nie ulegnie zmianie w ciągu kilku najbliższych tygodni będziemy mogli mówić o definitywnym końcu korekty cen monet.

Wygląda na to, że poprzednio w lipcu trafnie udało się nam przewidzieć dno korekty a osoby, które wtedy podjęły ryzyko i kupiły monety już zarobiły 15-25% a często i dużo więcej. Wartość numizmatów rośnie już od kliku tygodni.
Jeżeli tendencja wzrostowa nie ulegnie zmianie, to obecny czas jest najlepszym momentem do zakupu monet. Część osób czeka na odbicie, a gdy ono już nastąpi to te osoby twierdzą, że teraz to monety są za drogie, bo kilka tygodni temu można było kupić je taniej. Postanawiają więc poczekają aż znów ceny trochę spadną. Ceny natomiast rosną i rosną co powoduje, że tacy inwestorzy nie wytrzymują widząc niezrealizowane zyski i inwestują gdy jest szczyt cenowy. Taka strategia powoduje, że później wszędzie czytamy: krach, klęska, koniec, załamanie, bessa, pęknięcie bańki czy kryzys. Dlatego warto czasem zaryzykować zamiast rozpocząć zakupy, gdy głośno o tym już we wszystkich mediach.
Tak jak zwierzaki są barometrem dla segmentu srebra, tak samo srebro jest barometrem dla całego rynku monet kolekcjonerskich. Monety srebrne są po prostu najbardziej płynne, mają większe nakłady i większa liczba osób może sobie na nie pozwolić ze względu na niższe ceny. Dlatego prawdopodobne jest, że gdy zaczną rosnąć ceny srebrnych numizmatów w niedługim czasie drożeć będą również te złote.
Warto dodać, że pierwsze pozytywne zmiany na rynku złotych monet nastąpiły już w lipcu, bowiem indeks NIM100 (zawiera sumę cen wszystkich złotych monet 100 złotowych), wzrósł pierwszy raz po czterech miesiącach spadków. Wzrost ten nie był duży, bo średnio każda złota 100 złotówka podrożała o 1,1 %, jednak po długich spadkach nawet taki wzrost skłania do optymizmu. Wygląda na to, że niedługo znów o monetach i numizmatyce może być głośno, tylko wtedy na kupowanie po korzystnych cenach często jest już za późno.
Tomasz Witkiewicz






