Miasta i zabytki na monetach » Walentynki
Walentynki są świętem zakochanych lub też wszystkich osób kochających, które w swojej dzisiejszej formie pojawiło się w Polsce na początku lat 90. W czasie święta ludzie obdarowują się kartkami z życzeniami podpisanymi Twoja Walentynka, lub Twój Walenty lub też innymi drobnymi prezentami. W Polsce Walentynki, konkurują ze słowiańskim świętem zakochanych, czyli Sobótkową Nocą Kupały obchodzoną podczas letniego przesilenia w nocy z 21 na 22 czerwca. Według niektórych święto to nabrało znaczenia z powodów czysto komercyjnych, aby zapełnić lukę handlową powstałą pomiędzy świętami Bożego Narodzenia a Wielkanocą.
Choć święto to przywędrowało do Polski z krajów anglosaskich oraz z Francji to jednak jego początków należałoby doszukiwać się jeszcze w czasach starożytnych. To właśnie w starożytnym Rzymie w dniach 14-15 lutego obchodzono święta zwane Luperkaliami na cześć Fauna boga płodności. Podczas tych świąt odprawiano różnorakie obrządki mające na celu zapewnienie płodności. W czasie Luperkaliów kobiety wypisywały swoje imiona na kartkach, które wrzucały do urn, następnie mężczyźni losowali kartki i po odnalezieniu odpowiedniej kobiety czcili wraz z nią Fauna w „wiadomy sposób”. Luperkalia za czasów cesarza Oktawiana Augusta zmieniły nieco swoją formę. Zamiast Fauna patronką święta została Junona, bogini macierzyństwa, opiekunka kobiet. Zamiast cielesnych uciech, młodzi mężczyźni anonimowo podrzucali pod domy swoich wybranek serca, wierszowane wyznania miłosne. Luperkalia były świętowane nawet po tym jak Rzym przyjął chrześcijaństwo. Rolę Junony przejął św. Walenty, do dziś nie wiadomo dokładnie, który.
Pierwszy św. Walenty był kapłanem, który został skazany na śmierć za udzielenie chrześcijańskiego ślubu parze za czasów Klaudiusza Gota. Drugim Walentym był biskup Terni. Został on stracony w czasie prześladowań chrześcijan za czasów Aureliana. Był on pierwszym biskupem, który pobłogosławił związek poganina z chrześcijanką. Trzecim Walentym był duchowny, który za czasów Klaudiusza II udzielał ślubów żołnierzom. Według imperatora nieżonaci byli lepszymi żołnierzami, dlatego też kazał stracić duchownego. W czasach średniowiecznych pierwsze wzmianki o tym święcie można odnaleźć w „Opowieściach Kantaberyjskich” a także w listach Karola Orleańskiego i „Romeo i Julii” Szekspira. Ciekawym faktem pozostaje to, że na Walentynki ludzie na całym świecie wysyłają miliony kartek. Pod względem ilości wysyłanych kartek tylko Boże Narodzenie może konkurować z Walentynkami.
Bogumiła Wiśniewska









