Newsletter - bądź na bieżąco

ilość produktów: koszyk jest pusty

wartość produktów: koszyk jest pusty

Przejdź do koszyka:   koszyk

rejestracja

Sławni ludzie na monetach » Bitwa pod Kannnami - Geniusz Hannibala


Mennica australijska zaczęła nową serię monet Sławne Bitwy w Historii. Pierwszą monetą była moneta z Bitwą pod Termopilami, gdzie walczyło i poległo 300 dzielnych Spartan pod wodzą Leonidasa. Drugą monetą z serii jest moneta z Bitwą pod Kannami. Była to największa porażka wojsk rzymskich w całej historii.

Wydarzenie to miało miejsce podczas II wojny punickiej. Na polu bitwy spotkały się wojska kartagińskie i rzymskie. Kartagina była kolonią fenicką założoną w północnej Afryce. W tym państwie -mieście rządzili bardzo obrotni kupcy, którzy szybko zaczęli opanowywać handel w całym basenie Morza Śródziemnego. W niedługim czasie po założeniu koloni Kartagina zaczęła przejawiać takie same imperialne ambicje jak Rzym, na co ten ostatni nie chciał pozwolić. Tak doszło w latach 264 p.n.e-241 p.n.e. do I wojny punickiej, w której Kartagina przegrała. Kartagina posiadała wysoko rozwiniętą i wyspecjalizowaną flotę, natomiast słabiej rozwiniętą armię lądową. Różnica w stosunku do milicyjnej armii rzymskiej polegała na tym, że armia kartagińska składała się głównie z armii najemnych wojowników. Rzymianie opierali swoją armię na poborowych żołnierzach. Każdy obywatel musiał przejść szkolenie wojskowe.

II wojna punicka zaczęła się od marszu wojsk kartagińskich pod wodzą Hannibala przez Alpy, gdzie zostały użyte zmitologizowane już słonie a następnie błyskotliwymi zwycięstwami nad rzeką Trebią i Jeziorem Trazymeńskim. Armia Hannibala pustoszyła ziemię Cesarstwa Rzymskiego szybko posuwając się dalej. Fabiusz Maximus dyktator rzymski nękał armię Hannibala szybkimi podjazdami, wiedząc, że Hannibalowi bardzo trudno będzie uzupełnić braki we wciąż kurczących się szeregach wojskowych. Taktyka ta jednak nie zyskała uznania w oczach obywateli rzymskich, którzy chcieli szybkiego rozwiązania konfliktu. Nadali oni nawet przydomek dyktatorowi Cunctator, co oznacza Zwlekający. Fabiusz zrzekł się swojego stanowiska a jego miejsce zajęli konsulowie, którzy mieli poprowadzić armię rzymską przeciwko Kartagińczykom do zwycięstwa. I tak konsulami zostali Gajusz Terencjusz Warron nieobliczalny i porywczy wódz oraz Lucjusz Emiliusz Paulus rozważny i rozsądny, ( co by nie napisać romantyczny). Przeciwko armii kartagińskiej Rzymianie zebrali 70 000 legionistów, 11 000 lekkiej piechoty i 6000 jezdnych przeciwko 50 000 armii Hannibala, w której ponad 12 000 to byli jezdni. Kiedy Hannibal wraz z wojskiem dotarł do Apulii i zajął opustoszałe miasto Kanny wraz z jego magazynami zboża, niecierpliwy Warron stwierdził, że tam na szerokich polach należy wydać bitwę Kartagińczykom. Paulus, jako ten bardziej rozważny nie chciał stawać w otwartym polu do walki zdając sobie sprawę z siły lepiej wyszkolonej konnicy Hannibala, nie chciał też się wycofywać. Wrogie sobie armie stały przez dwa naprzeciw siebie mierząc swoje siły i obmyślając taktykę.

Bitwa rozpoczęła się 2 sierpnia 216 r. p.n.e. Warron pewny zwycięstwa konsul postanowił zrezygnować z tradycyjnego i świetnie działającego szyku bojowego zwanego quincunx. Manipuły w takim szyku ustawione są w szachownicę. Każdy manipuł łatwo przegrupowywał się i był bardzo mobilny, łatwo tez manipuły mogły zamieniać się miejscami. Warron zrezygnował z tego szyku licząc na ogromną masę wojska. Zgrupował manipuły nie w kwadraty, ale w prostokąty ustawione krótszym bokiem do wroga, wydłużając bardzo dłuższy bok prostokąta. Tak Zgrupowana armia nie miała żadnej możliwości manewru, tworzyła ona w zasadzie falangę tworząc swojego rodzaju taran. Paulus był przeciwny temu ustawieniu, jednakże Warron kompletnie go nie słuchał. Na skrzydłach ustawiono jazdę na prawym rzymska na lewym sojuszniczą. Hannibal zaś ustawił swoja armię w łuk. W centrum umieścił najsłabiej uzbrojonych piechurów galijskich i iberyjskich, na bokach łuku stanęła ciężka piechota kartagińska i libijska. Za nimi umieścił zaś ciężkozbrojne oddziały afrykańskie. Na lewym skrzydle umieścił ciężką kawalerię składającą się z Celtów i Iberów dowodzona przez zaufanych Hazdrubala i Sosylosa. Na prawym skrzydle stanęła lekka konnica Numidii. Starcie rozpoczęło się całkiem typowo od potyczek harcowników i od ostrzału łuczników, następnie do ataku ruszyli legioniści rzymscy wyrzucając najpierw pila, czyli tysiące oszczepów, które trafiły w pierwsze szeregi armii kartagińskiej a następnie dobyli mieczy. Kartagińskie wojsko przytłoczone impetem natarcia zgodnie z planem Hannibala, który zresztą dowodził najsłabszym środkiem zaczęło szybko się cofać. Niesieni zwycięstwem legioniści parli do przodu wbijając się klinem w wojska przeciwnika. W tym samym czasie konnica Hannibala szybko rozprawiła się z ekwitami Paulusa i ruszyła wspierać wojska numidyjskie w walce z jazda latyńską. Wzięta w kleszcze jazda latyńska szybko poszła w rozsypkę. Pozbawione ochrony legiony posuwały się wciąż naprzód tłocząc się pomiędzy armią Hannibala. W tym momencie do ataku ruszyły oddziały kartagińskie i libijskie, które zaatakowały legiony ze skrzydeł, równocześnie od tyłu legiony zostały zaatakowane przez konnicę. Hannibal zastosował manewr okrążenia i złapania wojsk rzymskich w pułapkę. Legioniści stłoczeni w prostokątnych manipułach nie mogli się przegrupowywać tym samym nie mogli odeprzeć ataku jezdnych na tyłach. Rozpoczęła się masakra wojsk rzymskich. Żołnierze stojący w środku manipułów nie mogli nawet uczestniczyć w bitwie. Biernie przyglądali się śmierci swoich towarzyszy czekając na swoją kolej w walce. W szeregach rzymskich wybuchła panika, lecz nie wielu zdołało uciec. Gdy skończyła się bitwa, ucichł szczęk broni i opadły tumany kurzu, oczom walczących ukazały się sterty trupów. Prawdopodobnie w czasie walki poległo około 60 000 Rzymian, około 5000 dostało się do niewoli. Podczas walki poległo dwóch kwestorów, 29 trybunów wojskowych, 80 senatorów oraz Paulus, którego ciało Hannibal kazał odszukać na polu bitwy i pochować ze wszystkimi honorami, jako wodza, który do końca trwał na polu walki ze swoja armią. Kartagińczycy zapłacili za zwycięstwo życiem 7000 tysięcy zabitych żołnierzy. Bitwa pod Kannami była największą klęską w dziejach Rzymu. Natomiast była zwycięstwem niewykorzystanym. Hannibal odniósłszy zwycięstwo nie ruszył na Rzym, ponieważ nie miał maszyn oblężniczych. Jednakże Rzymianie byli tak załamani klęską, że na sam dźwięk imienia Hannibala drżeli ze strachu. W Rzymie z ust do ust podawano sobie wieść Hannibal ante portas! Hannibal nie chciał zniszczyć Rzymu, chciał tylko osłabić jego wpływy w basenie Morza Śródziemnego. Myślał, że po takiej klęsce imperium się załamie, niestety zawiódł się. Rzymianie szybko podnieśli się po upadku wystawiając do walki dwukrotnie większą armię. Zwycięstwo Hannibala i jego geniusz wojskowy jest do dziś analizowany i doceniany w szkołach wojskowych na całym świecie. Mitem dotyczącym tej bitwy jest użycie w bitwie słoni. Nie było tam żadnych słoni.


Bogumiła Wiśniewska

zdjęcia: wikipedia

Skomentuj artykuł na forum

Portal i sklep numizmatyczny, monety, numizmatyka
wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-17
adres: ul. Wspólna 50 lok. nr 1 00-684 Warszawa,
tel. +48 22 523 25 26, fax. +48 22 523 25 01, e-mail: info@emonety.pl