Newsletter - bądź na bieżąco

ilość produktów: koszyk jest pusty

wartość produktów: koszyk jest pusty

Przejdź do koszyka:   koszyk

rejestracja

  W tym roku tematem cieszącym się dużym powodzeniem na rynku numizmatycznym będą jaja carskie czy tak zwane jaja Fabergé. Do tej pory wiadomo o czterech monetach z tym motywem, a kto wie może będzie ich jeszcze więcej.


Peter Carl Fabergé urodził się w 1846 roku w Sankt Petersburgu w rodzinie francuskiego jubilera. Ojciec Petera nie osiągnął wielkich sukcesów w swoim fachu, który traktował jak zwykłe rzemiosło. Carl podszedł jednak do swojej pracy bardziej twórczo z artystycznym zacięciem. Nie chciał tak jak inni jubilerzy skończyć jedynie na wytwarzaniu ozdób i pierścionków. I w tym momencie zaczyna się historia carskich jaj. Według jednej z anegdot to właśnie jubiler zaproponował wykonanie niecodziennego prezentu wielkanocnego dla małżonki cara Aleksandra III Romanowa. Inna plotka głosi ze to car udał się z taką propozycją do złotnika.

Tak powstało 1884 roku pierwsze słynne jajo. Jajo z wierzchu było emaliowane i otwierało się jak matrioszka, w środku znajdowało się złocone żółtko, które również się otwierało. W środku żółtka umieszczona była platynowa, kolorowa kura siedząca na grzędzie w środku kury zaś można było znaleźć diamentową carską koronę. Ta ostatnia najmniejsza część jest zaginiona. Carowi tak spodobał się prezent, że kazał swojemu jubilerowi rok rocznie wykonywać taki prezent dla swojej małżonki z zastrzeżeniem ze każdorazowo jajo zawierać ma niespodziankę. Z roku na rok jaj stawały się bardziej kunsztowne i skomplikowane. Zdobione były nie tylko emalią i inkrustacją. Do ich budowy wykorzystywano takie same mechanizmy jak w zegarach, z jednego jaja co godzinę wychodzi kogut. Po śmierci cara Aleksandra jego syn car Mikołaj II kontynuował tradycję obdarowywania swojej małżonki oraz matki kolejnymi jajami na Wielkanoc. Jaja zdobione były scenami wiejskimi a także odnoszącymi się do ówczesnej sytuacji politycznej, zdobione również były symbolami i alegoriami.

Powstało 57 jaj carskich, z czego do naszych czasów przetrwało 47. Poza kolekcją carską powstały 4 jaja wykonane miedzy innymi dla księżnej Marlborough czy też dla Rothschilda. W 1900 roku jajo wystawiono na światowej wystawie w Paryżu. Oprócz jaj pracownia Fabergé wytwarzała również zegary, pudernice, papierośnice, puzderka, biżuterie i inne przedmioty ozdobne. W czasie rosyjskiej rewolucji część dóbr carskich wywieziono za granicę by chronić rodzinę carską i jej dobra, większa część jednak dostała się w ręce bolszewików. Po przejęciu władzy Lenin wyprzedawał majątek Romanowów, i tak dzięki temu znajomy Lenina Armand Hammer stał się właścicielem ponad 9 jaj. Był on też pierwszym, który na potęgę zaczął zlecać wytwarzanie fałszywych jaj. Sam Fabergé podczas rewolucji udał się wraz z rodzina do Szwajcarii gdzie zmarł w 1920 roku. Po II Wojnie Światowej Rosjanie zaczęli skupować rozproszone po różnych krajach carskie jaja, traktując je jak dziedzictwo kulturowe Rosji. Obecnie oryginalne jaja osiągają astronomiczne kwoty na aukcjach. W 2002 roku jajo o nazwie Zima zostało sprzedane za sumę 9, 6 milionów dolarów.

Bogumiła Wiśniewska

zdjęcie: CIT

Skomentuj artykuł na forum

Portal i sklep numizmatyczny, monety, numizmatyka
wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-14
adres: ul. Wspólna 50 lok. nr 1 00-684 Warszawa,
tel. +48 22 523 25 26, fax. +48 22 523 25 01, e-mail: info@emonety.pl