Newsletter - bądź na bieżąco

ilość produktów: koszyk jest pusty

wartość produktów: koszyk jest pusty

Przejdź do koszyka:   koszyk

rejestracja

Inwestycje i analizy rynku monet » Czy czas już zacząć zakupy?

Już wielokrotnie można się było przekonać, że rynek polskich monet kolekcjonerskich wykazuje wiele podobieństw do Giełdy Papierów Wartościowych. Tym razem jest podobnie, na GPW część akcji sprzedawanych jest poniżej, lub w okolicach wartości księgowej spółki. Tak samo jest na rynku numizmatycznym. Ceny wielu monet są oderwane od rzeczywistości.

Niektóre złote monety można kupić w cenie złomu lub nawet taniej. Dzisiaj tj. 2 lipca 2008 cena złota oscyluje w okolicy 945$ za uncje, a NBP wycenia średni kurs dolara na około 2,12 złotego. Oznacza to, że wartość złota w monecie 200 złotowej wynosi 1000 zł a w 100 złotowej 517 zł. Ponadto cena złota liczona w dolarach wzrosła w przeciągu ostatnich 30 dni o 6,5 % a w ciągu roku o 45%. Takie czynniki jak inflacja, rosnąca cena ropy, osłabienie gospodarki USA czy przeceny na światowych giełdach będą sprzyjały dalszym wzrostom cen złota. A to wymusi wzrost cen złotych monet. Dodatkowo certyfikat i oryginalne pudełko NBP również ma wartość kilkudziesięciu złotych co jeszcze bardziej czyni taki zakup opłacalnym.

Także okazje inwestycyjne trafiają się dlatego, że dużo osób w panice sprzedaje monety, a po stronie kupujących również nie widać entuzjazmu. Warto przeanalizować fakt, że na GPW trwa powtórka z sytuacji jaka miała miejsce w miesiącach zimowych kiedy to główne indeksy giełdowe potraciły znacznie na wartości. Trwająca korekta powoduje, że ludzie wypłacają co miesiąc po kilka miliardów złotych z TFI sprzedając swoje jednostki uczestnictwa.

Łączna wartość srebrnych monet po 1995roku wynosi obecnie około 1 miliarda złotych, natomiast, co w pierwszej chwili może być zaskoczeniem, łączna wartość wszystkich złotych 100 i 200 złotówek wydanych po 1995 (razem 291 050 sztuk) wynosi tylko 616 milionów.

Łącznie polski rynek kolekcjonerski (10,20,100 i 200) możemy szacować na 1,616 miliarda złotych. Gdy uwzględnimy, że w ciągu roku przedmiotem obrotu jest maksymalnie 5-7% wszystkich monet, wychodzi kwota 80 milionów złotych. Saldo umorzeń z TFI w przeciągu kilku ostatnich i pewnie kilu najbliższych miesięcy wyniesie kilkanaście lub kilkadziesiąt miliardów, i gdyby jeden promil z tej kwoty trafił na rynek numizmatyczny zadziałoby się tu dużo. Jak będzie to się okaże.

Również korzystny wpływ na rynek numizmatyczny ma wzrost wynagrodzeń Polaków i malejąca regularnie stopa bezrobocia. Coraz więcej osób ma pracę i zarabiamy coraz więcej, co w pewnej mierze przełoży się na kolekcjonerstwo i inwestycje.

Kolejne podobieństwo do Giełdy występuje w przypadku, kiedy, na giełdzie część spółek wyemitowała akacje, gdy rynek był w dobrej formie, natomiast teraz, kiedy te firmy mają rezerwy gotówkowe zaczynają odkupywać swoje akcje często kilkadziesiąt procent taniej niż sprzedały. Zysk jest oczywisty. Na rynku numizmatycznym jest podobnie, tylko odpowiednikiem akcji są monety. Sklepy numizmatyczne sprzedały numizmaty w dobrym monecie a teraz je odkupują sporo taniej, aby w chwili powrotu koniunktury sprzedać znów z dużym zyskiem.

Wakacje zawsze był dobrym momentem na zakupy a być może w tym roku będą jeszcze lepszym niż normalnie.

Wszystko wskazuje na to, że jesteśmy w okolicach dołka i prawdopodobnie jest to idealny moment, aby rozpocząć zakupy, bo jak wiemy zakupów na rynku numizmatycznym nie zrobimy w jeden dzień.

Jedną ze strategii polecanych we wszystkich poradnikach dotyczących inwestowania, jest podążanie za tymi, którzy się na tym znają i nie jednokrotnie pokazali, że mają wyczucie czasu i znają rynek. I w numizmatyce jest to trafna droga. Dlatego dodam, że część ekspertów i ludzi biegłych w tym temacie już rozpoczęła zakupy, często pod zmienionym nickiem, aby nie nikt nie zauważył, że to odpowiedni moment i również zaczął kupować i tym samym podbijać im ceny.



Sam aktywnie inwestuje w monety i raz w tygodniu podsumowuje miniony tydzień, aby mieć dokładny wgląd w bieżącą sytuację na rynku. Powyższy wykres jest jednym z wielu narzędzi, które wykorzystuję do kontrolowania i oceniania sytuacji panującej na rynku monet kolekcjonerskich.

Aby wiedzieć, co się dzieje już jakiś czas temu wybrałem 18 rożnych monet. Są to monety tak dobrane, aby przekrojowo przedstawiały obraz całego rynku. W skład ten wchodzą dziesięciozłotówki, dwudziestozłotówki, te starsze i te najmłodsze, z dodatkami i bez.

Wykres nie przedstawia cen, tylko obrazuje ile cen w danym tygodniu tych 18 monet rosło a ile taniało. Jeżeli np., dziesięć monet drożało a osiem taniało to wynik był +2, gdy pięć drożało a dziesięć taniało a cena trzech się nie zmieniła to wyniki w tym tygodniu był -5 etc.

Wyraźnie na powyższym wykresie widać, że sytuacja na rynku numizmatycznym zaczęła się zmieniać z końcem stycznia, początkiem lutego. Przez cały luty monety taniały i dotyczyło to całego rynku. Spadki cen od początku marca systematycznie zaczęły się zmniejszać. 28 marca saldo spadków i wzrostów wyniosło zero. W kwietniu była kolejna fala wyprzedaży i monety taniały, aż pierwsze korzystne sygnały zaczęły pojawiać się w czerwcu. 13 czerwca saldo wzrostów i spadków w badanej grupie 18 wybranych przeze mnie monet wyniosło +5 co mnie pozytywnie zaskoczyło. Wprawdzie w ostatnich dwóch tygodniach monety jeszcze trochę potaniały, jednak widać, że trend jest korzystny i w następnych kilku tygodniach możemy się spodziewać ponownego i być może długotrwałego przebicia linii 0. Co to będzie oznaczało? Że monety zaczną drożeć a na przynajmniej nie powinny już tanieć.

Wiele wskazuje na to, że trwająca korekta w czerwcu i lipcu osiągnie przysłowiowe dno, a to oznacza, że obecnie jest najlepsza pora do rozpoczęcia zakupów, zanim ceny znów wystartują a my będziemy żałować, że nie kupiliśmy w odpowiednim czasie.

Ceny monet są często poniżej ceny emisyjnej, a niektóre złote 100 i 200 złotówki są sprzedawane w cenie kruszcu. Jeżeli przy niewielkim ryzyku ktoś ma ochotę na zyski większe niż 5-6% z lokaty powinien właśnie teraz się zastanowić nad zakupem.

Tomasz Witkiewicz

Skomentuj artykuł na forum

Portal i sklep numizmatyczny, monety, numizmatyka
wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-17
adres: ul. Wspólna 50 lok. nr 1 00-684 Warszawa,
tel. +48 22 523 25 26, fax. +48 22 523 25 01, e-mail: info@emonety.pl