Newsletter - bądź na bieżąco

ilość produktów: koszyk jest pusty

wartość produktów: koszyk jest pusty

Przejdź do koszyka:   koszyk

rejestracja

Inwestycje i analizy rynku monet » Józef Teodor Konrad Korzeniowski aka Joseph Conrad - najważniejsze pytanie każdego inwestora: Ile?

Przed nami kolejna emisja - planowana na środę 14 listopada. Emisja została przełożona zgodnie z komunikatem wydanym przez NBP. Nie wiemy jeszcze kiedy dokładnie Narodowy Bank Polski wyemituje zestaw monet upamiętniających 150 rocznicę urodzin pisarza Józefa Teodora Konrada Korzeniowski (imię i nazwisko za encyklopedią PWN). Wiemy natomiast, że w zestawie będą trzy monety: 2 zł GN, srebrna 10 złotówka i złota 200 złotówka.

Najciekawszą pod względem inwestycji z pośród tych trzech monet będzie z pewnością srebrna 10 złotówka. Dotychczas, przed każdą emisją, zastanawiałem się na dalszym losem danej monety jako inwestycji. W przypadku 10 zł Korzeniowskiego sprawa wzrostu ceny jest oczywista a pytanie jest trochę inne: o ile cena tej monety wzrośnie?!

Rynek numizmatyczny w Polsce przeżywa bardzo dynamiczny rozwój, który zintensyfikował się znacznie w bieżącym roku. W poprzednich latach nie było takich sytuacji w segmencie srebra, żeby monety długo przed emisją kosztowały nawet ponad dwa razy więcej niż wynosi cena emisyjna. A tak obecnie jest w przypadku 10 złotówki z Korzeniowskim. Co więcej, nie sadzę, żeby ta cena znacznie spadła.

Dziesięciozłotówka z wizerunkiem Korzeniowskiego będzie wydana w nakładzie 59000 sztuk po cenie 75 złotych sztuka. Warto dodać, że jest to pierwsza moneta, zaprezentowana sporo przed dniem emisji na targach numizmatycznych Coin Expo 2007, które się odbyły w dniach 11-13 października w Warszawie.

Osobiście oglądałem przywiezioną pod eskortą monetę i uważam, że jest naprawdę przepiękna. Zresztą każdy kto widział projekt tej monety z wykorzystaniem hologramu jest zapewne przekonany o jej sukcesie inwestycyjnym.
Aby spróbować przewidzieć przyszłe ceny srebrnego Korzeniowskiego porównam go do Nocy Świętojańskiej i Arctowskiego, Dobrowolskiego.

Dwudziestozłotówka Noc Świętojańska jest jedną najładniejszych monet okresu po denominacyjnego. Wybrałem ją do porównania, ponieważ wykorzystana jest tu również technika hologramu. Kwiat paproci mieni się wspaniałymi kolorami, co bardzo wpływa na urok monety. Spotkałem się z głosami, że Noc Świętojańska nie osiągnęła sukcesu dlatego też Korzeniowski jest skazany na porażkę. Dla przypomnienia podam, że 20 zł Noc Świętojańska została wydana w maju 2006 w nakładzie 65000 sztuk w cenie 113zł/sztuka. Obecnie jej cena wynosi sporo ponad 250 złotych, co daje zysk w ciągu półtora roku na poziomie 120 %. Najprawdopodobniej w najbliższym okresie wartości te jeszcze sporo wzrosną. Według mnie są to bardzo satysfakcjonujące wyniki.

Ostatnio głośno jest również o 10 złotówce Arctowski i Dobrowolski, co raczej nie dziwi gdyż jest to jedna z nielicznych monet, na których można było zarobić tak dużo w krótkim czasie. Nakład Arctowskiego wynoszący 57000 sztuk jest mniejszy o około 3 % od nakładu Korzeniowskiego, co raczej nie ma dużego wpływu i stawia obie monety na jednej pozycji. Oba numizmaty zostały urozmaicone ciekawym dodatkiem. Dlatego spodziewam się, że Korzeniowski osiągnie podobne, lub nawet wyższe, ceny niż Arctowski, ponieważ jest dużo większe zainteresowanie srebrem po sukcesie tego drugiego.

Najlepsza pora na zakupy jest obecnie lub w niedługim czasie po emisji. Wiele osób prorokuje, że cena mocno spadnie po emisji, ja raczej nie spodziewałbym się dużego, a tym bardziej długotrwałego spadku. Podobnie było z Arctowskim, gdzie cena spadła minimalnie do około 180 złotych, lecz w niedługim czasie odrobiła straty, znów sprzedaje się w cenach 220-230 złotych i cały czas rośnie.

Uważam, że w ciągu pierwszych sześciu miesięcy, cena srebrnego Korzeniowskiego będzie wahała się w przedziale 200-300 zł jednak, nie będę zdziwiony, gdy jeszcze bardziej nas zaskoczy na plus.

W dniu emisji raczej trudno będzie dostać tą ciekawą monetę w kasie kolekcjonerskiej okręgowe oddziału NBP. A te osoby, które wykupiły abonamenty zapewne zacierają ręce czekając na debiut Korzeniowskiego. Takie monety jak Foka, Arctowski, Korzeniowski czy Sokół to swojego rodzaju premia abonamentowa.

Obok srebrnej 10 złotówki NBP wyda złotą 200 złotówkę w nakładzie 8200 sztuk i cenie 1320 złotych. Na złocie niestety, nie zarobimy tak ja na srebrze, jednak uważam, że coraz bardziej zbliżamy się do punktu kiedy nakłady złotych monet będą zbliżone do potrzeb rynku numizmatycznego w Polsce. Ponadto warto też podkreślić, że od trzech miesięcy cena złota rośnie bardzo dynamicznie i obecnie (06.11.2007) oscyluje w okolicy 820 dolarów za uncję. To oznacza, że przy cenie średniej 2,5zł jaką płaci NBP za dolara wartość samego złota w monecie 200 złotowej wynosi około 1025 zł, co czyni taką inwestycję bardzo bezpieczną.

Wiele osób narzeka, że nigdzie nie może kupić takich monet jak srebrny Arctowski czy Korzeniowski w przyzwoitych cenach. Jeżeli dynamika zmian cen złota będzie utrzymana, a nakłady podane w planie technicznym na 2008 rok się nie zmienią, to uważam, że warto zacząć zastanawiać się nad zakupami złota na przyszły rok, a już na pewno zdywersyfikować o złoto swój portfel inwestycyjny. To bardzo bezpieczny sposób inwestowania, a czym szybciej podejmiemy decyzję, tym zyski mogą być wyższe.

Rok 2007 jest jednym z lepszych lat dla segmentu srebrnych monet i pod względem kolekcjonerskim i inwestycyjnym. Dlatego polecam wszystkim Korzeniowskiego jako piękną ozdobę kolekcji i świetną inwestycję.

Tomasz Witkiewicz

Skomentuj artykuł na forum

Portal i sklep numizmatyczny, monety, numizmatyka
wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-17
adres: ul. Wspólna 50 lok. nr 1 00-684 Warszawa,
tel. +48 22 523 25 26, fax. +48 22 523 25 01, e-mail: info@emonety.pl