Lech Wałęsa na monecie...
Narodowy Bank Polski nie wyda okolicznościowej monety na przypadające w tym roku 25-lecie Pokojowej Nagrody Nobla dla Lecha Wałęsy. O emisji monet decyduje związany z PiS prezes NBP Sławomir Skrzypek. Wspierają go prolustracyjni historycy doradzający NBP
NBP co roku wydaje pamiątkowe kolekcjonerskie monety dla uhonorowania ważnych wydarzeń i sławnych ludzi. - Ostateczną decyzję o emisji, po konsultacji z historykami i zarządem zawsze podejmuje szef banku. Prezes Skrzypek interesuje się tą kwestią znacznie bardziej niż jego poprzednik - mówi nam osoba znająca kulisy NBP.
O wyemitowanie monety na ćwierćwiecze Nobla Wałęsy zwrócił się do NBP jesienią ub. r. prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. "Ten jubileusz to nie tylko szansa na udokumentowanie tego wydarzenia, lecz również szansa na upamiętnienie roli Polski w walce o wolność i niepodległość" - napisał do Skrzypka.
19 grudnia 2007 r. z NBP do Gdańska przyszła odpowiedź, że projekt zaopiniuje rada historyków przy NBP. Decyzja miała być podjęta na przełomie I i II kwartału 2008 r. 14 maja gdański magistrat zaniepokojony brakiem informacji o decyzji w sprawie monety zapytał NBP, co się dzieje w sprawie.
NBP 9 czerwca odpowiedział: "Ze względu na brak możliwości technicznych nie było możliwe wyemitowanie w 2008 r. monety z okazji 25. rocznicy przyznania Nobla Lechowi Wałęsie". Do pisma załączono listę monet z rocznicami, które NBP uznał za godne uhonorowania. Nobel Wałęsy przegrał m.in. z takimi rocznicami jak: "180 lat bankowości centralnej w Polsce", "400. rocznica polskiego osadnictwa w Ameryce Północnej", "450 lat Poczty Polskiej". Bank wyda też w tym roku monety upamiętniające historię jazdy polskiej oraz olimpiadę w Pekinie.
- NBP nie emituje monet honorujących osoby żyjące, z wyjątkiem Jana Pawła II - powiedział nam prezes NBP Sławomir Skrzypek. Stwierdził też, że wszystkie emisje monet zatwierdza rada historyków.
Rada ta do 3 kwietnia tego roku składała się z pięciorga profesorów pod przewodnictwem Henryka Samsonowicza. Udało nam się skontaktować z trzema z nich - Romanem Czają, Wojciechem Wrzesińskim i Jerzym Wyrozumskim. Wszyscy zaprzeczają, by podejmowali decyzję w sprawie monety honorującej Nobla dla Wałęsy. - Na pewno poparłbym taki projekt. Proszę napisać, że zdecydowanie protestuję przeciw decyzji o niewyemitowaniu tej monety i łączeniu mnie z tą decyzją - podkreśla prof. Wrzesiński. Prof. Wyrozumski: - Głosowałbym za, ale nie było mi dane.
Zarząd banku zmienił skład rady, nie informując o tym dotychczasowych jej członków. W skład nowej weszli historycy związani z PiS. Na czele stoi Jan Żaryn, szef Biura Edukacji Publicznej IPN, gdzie ostatnio wydano książkę zarzucającą Wałęsie, że był agentem SB. Do rady należy też prof. Andrzej Nowak, redaktor naczelny prawicowego pisma "Arcana", gdzie już w 2005 r. miały ukazać się materiały na Wałęsę. W radzie jest też prof. Wojciech Roszkowski, eurodeputowany PiS. I to nowa rada zadecydowała o tym, że nie będzie monety na rocznicę Nobla Wałęsy. Z Żarynem nie udało nam się porozmawiać. Ale Roszkowski (chociaż nie był na posiedzeniu, gdzie sprawę dyskutowano) przesądza: - Głosowałbym przeciw. Należy się wstrzymać z honorowaniem tej rocznicy po tym, co ostatnio ujawniono na temat Lecha Wałęsy.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Poniżej komunikat NBPu w powyższej sprawie:
Komunikat
w sprawie ewentualnej monety okolicznościowej z wizerunkiem Lecha Wałęsy
W związku z manipulacją „Gazety Wyborczej” w sprawie braku emisji monety z okazji 25 rocznicy Pokojowej Nagrody Nobla dla Lecha Wałęsy, Biuro Prasowe Narodowego Banku Polskiego wyjaśnia okoliczności.
Kwestie dotyczące zasad doboru tematów
1. Termin złożenia wniosku.
18 października 2007 r. Zarząd NBP zatwierdził „Ostateczny plan emisji monet kolekcjonerskich oraz plan emisji monet Nordic Gold o nominale 2 zł w 2008 roku” przyjmując 13 tematów na rok 2008. Po tym terminie, 28 listopada 2007 r., prezydent Gdańska p. Paweł Adamowicz zgłosił do NBP inicjatywę upamiętnienia na monecie 25. rocznicy przyznania Pokojowej Nagrody Nobla Lechowi Wałęsie. Wprawdzie propozycja wpłynęła do NBP zbyt późno, ale na kolejnym posiedzeniu, 14 kwietnia 2008 roku, inicjatywa prezydenta Gdańska została przedstawiona do opinii Radzie Historyków przy Zarządzie NBP. Trzeba zauważyć, że Rada Historyków zasadniczo zajmowała się planem na rok 2009.
2. Powody nie uwzględnienia wniosku.
Rada Historyków postanowiła nie rekomendować tej inicjatywy do ujęcia w planie emisyjnym na 2008 rok z uwagi na nie upamiętnianie przez NBP na monetach osób żyjących. Jedynym wyjątkiem od tej zasady były dotychczas emisje monet z wizerunkiem Papieża Jana Pawła II. Zarząd NBP przychylił się do stanowiska Rady Historyków.
Manipulacja „Gazety Wyborczej”.
W dniu 2 lipca, w godzinach popołudniowych, dziennikarka „Gazety Wyborczej” Patrycja Maciejewicz, zwróciła się do prezesa NBP Sławomira Skrzypka z pytaniem dlaczego nie uwzględniono propozycji prezydenta Gdańska. Odpowiedź Prezesa została uwzględniona w artykule: „NBP nie honoruje osób żyjących. Jedyny wyjątek był uczyniony dla Jana Pawła II”. Poza tym Biuro Prasowe wysłało e-mailem do dziennikarki informacje dotyczące propozycji prezydenta Gdańska.
W artykule nieprawdziwie przedstawiono sytuację, jakoby <Nobel Wałęsy przegrał m.in. z takimi rocznicami jak: „180 lat bankowości centralnej w Polsce”, „400 rocznica polskiego osadnictwa w Ameryce Północnej” i „450 rocznica Poczty Polskiej”>. „Gazeta Wyborcza” wybiórczo potraktowała spis monet okolicznościowych i kolekcjonerskich, zważywszy, że zapomniała wspomnieć o takich rocznicach jak „Marzec 1968”, „Sybiracy” czy „65 rocznica w Powstania w Getcie Warszawskim” lub „Zbigniew Herbert”.
W artykule nieprawdziwie przedstawiono sytuację procesu zatwierdzania propozycji tematów. Wbrew twierdzeniom „Gazety Wyborczej”, nie prezes NBP zatwierdza plan emisji lecz Zarząd NBP. Rada Historyków, powoływana i odwoływana uchwałą Zarządu NBP, ma jedynie głos opiniujący. W roku 2005, decyzją Zarządu NBP, powołana została Rada Historyków z prof. Henrykiem Samsonowiczem jako przewodniczącym. W roku 2008, decyzją Zarządu NBP, została powołana nowa Rada na kolejną trzyletnią kadencję. Do składu nowej Rady zaproszono trzech historyków z dotychczasowego składu Rady: profesorów: Henryka Samsonowicza, Stefana Kuczyńskiego i Wojciecha Tygielskiego (propozycji nie przyjął profesor Henryk Samsonowicz). W nowej Radzie znaleźli się też nowi członkowie, profesorowie: Jan Żaryn, Andrzej Nowak, Zofia Zielińśka, Wojciech Roszkowski i Zdzisław Najder. Nazywanie tych osób „prolustracyjnymi historykami” jest grubym nadużyciem „Gazety Wyborczej”.
W numerze z 3 lipca 2008 r. „Gazeta Wyborcza” na tytułowej stronie pisze, że o emisji monet decyduje „związany z PiS prezes banku Sławomir Skrzypek”. Manipulacja polega na wybiórczym przedstawieniu sytuacji. Jak powszechnie wiadomo, każdy prezes NBP zostaje wybrany w drodze politycznej procedury. Sławomir Skrzypek został wybrany na stanowisko przez większość sejmową, w której przewagę miało PiS, ale Sławomir Skrzypek nigdy nie był członkiem tej partii politycznej. Poprzednikami Sławomira Skrzypka na tym stanowisku byli czynni politycy, w tym były przewodniczący Unii Wolności, Leszek Balcerowicz oraz kandydatka na prezydenta Hanna Gronkiewicz Waltz.
Artykuł „Gazety Wyborczej” uważamy za próbę nieuprawnionego wciągnięcia Narodowego Banku Polskiego w aktualne spory wokół przeszłości Lecha Wałęsy. NBP nie ma nic wspólnego z tego rodzaju sporami.
Józef Ruszar
Dyrektor Departamentu Komunikacji Społecznej NBP
NBP co roku wydaje pamiątkowe kolekcjonerskie monety dla uhonorowania ważnych wydarzeń i sławnych ludzi. - Ostateczną decyzję o emisji, po konsultacji z historykami i zarządem zawsze podejmuje szef banku. Prezes Skrzypek interesuje się tą kwestią znacznie bardziej niż jego poprzednik - mówi nam osoba znająca kulisy NBP.
O wyemitowanie monety na ćwierćwiecze Nobla Wałęsy zwrócił się do NBP jesienią ub. r. prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. "Ten jubileusz to nie tylko szansa na udokumentowanie tego wydarzenia, lecz również szansa na upamiętnienie roli Polski w walce o wolność i niepodległość" - napisał do Skrzypka.
19 grudnia 2007 r. z NBP do Gdańska przyszła odpowiedź, że projekt zaopiniuje rada historyków przy NBP. Decyzja miała być podjęta na przełomie I i II kwartału 2008 r. 14 maja gdański magistrat zaniepokojony brakiem informacji o decyzji w sprawie monety zapytał NBP, co się dzieje w sprawie.
NBP 9 czerwca odpowiedział: "Ze względu na brak możliwości technicznych nie było możliwe wyemitowanie w 2008 r. monety z okazji 25. rocznicy przyznania Nobla Lechowi Wałęsie". Do pisma załączono listę monet z rocznicami, które NBP uznał za godne uhonorowania. Nobel Wałęsy przegrał m.in. z takimi rocznicami jak: "180 lat bankowości centralnej w Polsce", "400. rocznica polskiego osadnictwa w Ameryce Północnej", "450 lat Poczty Polskiej". Bank wyda też w tym roku monety upamiętniające historię jazdy polskiej oraz olimpiadę w Pekinie.
- NBP nie emituje monet honorujących osoby żyjące, z wyjątkiem Jana Pawła II - powiedział nam prezes NBP Sławomir Skrzypek. Stwierdził też, że wszystkie emisje monet zatwierdza rada historyków.
Rada ta do 3 kwietnia tego roku składała się z pięciorga profesorów pod przewodnictwem Henryka Samsonowicza. Udało nam się skontaktować z trzema z nich - Romanem Czają, Wojciechem Wrzesińskim i Jerzym Wyrozumskim. Wszyscy zaprzeczają, by podejmowali decyzję w sprawie monety honorującej Nobla dla Wałęsy. - Na pewno poparłbym taki projekt. Proszę napisać, że zdecydowanie protestuję przeciw decyzji o niewyemitowaniu tej monety i łączeniu mnie z tą decyzją - podkreśla prof. Wrzesiński. Prof. Wyrozumski: - Głosowałbym za, ale nie było mi dane.
Zarząd banku zmienił skład rady, nie informując o tym dotychczasowych jej członków. W skład nowej weszli historycy związani z PiS. Na czele stoi Jan Żaryn, szef Biura Edukacji Publicznej IPN, gdzie ostatnio wydano książkę zarzucającą Wałęsie, że był agentem SB. Do rady należy też prof. Andrzej Nowak, redaktor naczelny prawicowego pisma "Arcana", gdzie już w 2005 r. miały ukazać się materiały na Wałęsę. W radzie jest też prof. Wojciech Roszkowski, eurodeputowany PiS. I to nowa rada zadecydowała o tym, że nie będzie monety na rocznicę Nobla Wałęsy. Z Żarynem nie udało nam się porozmawiać. Ale Roszkowski (chociaż nie był na posiedzeniu, gdzie sprawę dyskutowano) przesądza: - Głosowałbym przeciw. Należy się wstrzymać z honorowaniem tej rocznicy po tym, co ostatnio ujawniono na temat Lecha Wałęsy.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Poniżej komunikat NBPu w powyższej sprawie:
Biuro Prasowe
Narodowego Banku Polskiego
Narodowego Banku Polskiego
Komunikat
w sprawie ewentualnej monety okolicznościowej z wizerunkiem Lecha Wałęsy
W związku z manipulacją „Gazety Wyborczej” w sprawie braku emisji monety z okazji 25 rocznicy Pokojowej Nagrody Nobla dla Lecha Wałęsy, Biuro Prasowe Narodowego Banku Polskiego wyjaśnia okoliczności.
Kwestie dotyczące zasad doboru tematów
1. Termin złożenia wniosku.
18 października 2007 r. Zarząd NBP zatwierdził „Ostateczny plan emisji monet kolekcjonerskich oraz plan emisji monet Nordic Gold o nominale 2 zł w 2008 roku” przyjmując 13 tematów na rok 2008. Po tym terminie, 28 listopada 2007 r., prezydent Gdańska p. Paweł Adamowicz zgłosił do NBP inicjatywę upamiętnienia na monecie 25. rocznicy przyznania Pokojowej Nagrody Nobla Lechowi Wałęsie. Wprawdzie propozycja wpłynęła do NBP zbyt późno, ale na kolejnym posiedzeniu, 14 kwietnia 2008 roku, inicjatywa prezydenta Gdańska została przedstawiona do opinii Radzie Historyków przy Zarządzie NBP. Trzeba zauważyć, że Rada Historyków zasadniczo zajmowała się planem na rok 2009.
2. Powody nie uwzględnienia wniosku.
Rada Historyków postanowiła nie rekomendować tej inicjatywy do ujęcia w planie emisyjnym na 2008 rok z uwagi na nie upamiętnianie przez NBP na monetach osób żyjących. Jedynym wyjątkiem od tej zasady były dotychczas emisje monet z wizerunkiem Papieża Jana Pawła II. Zarząd NBP przychylił się do stanowiska Rady Historyków.
Manipulacja „Gazety Wyborczej”.
W dniu 2 lipca, w godzinach popołudniowych, dziennikarka „Gazety Wyborczej” Patrycja Maciejewicz, zwróciła się do prezesa NBP Sławomira Skrzypka z pytaniem dlaczego nie uwzględniono propozycji prezydenta Gdańska. Odpowiedź Prezesa została uwzględniona w artykule: „NBP nie honoruje osób żyjących. Jedyny wyjątek był uczyniony dla Jana Pawła II”. Poza tym Biuro Prasowe wysłało e-mailem do dziennikarki informacje dotyczące propozycji prezydenta Gdańska.
W artykule nieprawdziwie przedstawiono sytuację, jakoby <Nobel Wałęsy przegrał m.in. z takimi rocznicami jak: „180 lat bankowości centralnej w Polsce”, „400 rocznica polskiego osadnictwa w Ameryce Północnej” i „450 rocznica Poczty Polskiej”>. „Gazeta Wyborcza” wybiórczo potraktowała spis monet okolicznościowych i kolekcjonerskich, zważywszy, że zapomniała wspomnieć o takich rocznicach jak „Marzec 1968”, „Sybiracy” czy „65 rocznica w Powstania w Getcie Warszawskim” lub „Zbigniew Herbert”.
W artykule nieprawdziwie przedstawiono sytuację procesu zatwierdzania propozycji tematów. Wbrew twierdzeniom „Gazety Wyborczej”, nie prezes NBP zatwierdza plan emisji lecz Zarząd NBP. Rada Historyków, powoływana i odwoływana uchwałą Zarządu NBP, ma jedynie głos opiniujący. W roku 2005, decyzją Zarządu NBP, powołana została Rada Historyków z prof. Henrykiem Samsonowiczem jako przewodniczącym. W roku 2008, decyzją Zarządu NBP, została powołana nowa Rada na kolejną trzyletnią kadencję. Do składu nowej Rady zaproszono trzech historyków z dotychczasowego składu Rady: profesorów: Henryka Samsonowicza, Stefana Kuczyńskiego i Wojciecha Tygielskiego (propozycji nie przyjął profesor Henryk Samsonowicz). W nowej Radzie znaleźli się też nowi członkowie, profesorowie: Jan Żaryn, Andrzej Nowak, Zofia Zielińśka, Wojciech Roszkowski i Zdzisław Najder. Nazywanie tych osób „prolustracyjnymi historykami” jest grubym nadużyciem „Gazety Wyborczej”.
W numerze z 3 lipca 2008 r. „Gazeta Wyborcza” na tytułowej stronie pisze, że o emisji monet decyduje „związany z PiS prezes banku Sławomir Skrzypek”. Manipulacja polega na wybiórczym przedstawieniu sytuacji. Jak powszechnie wiadomo, każdy prezes NBP zostaje wybrany w drodze politycznej procedury. Sławomir Skrzypek został wybrany na stanowisko przez większość sejmową, w której przewagę miało PiS, ale Sławomir Skrzypek nigdy nie był członkiem tej partii politycznej. Poprzednikami Sławomira Skrzypka na tym stanowisku byli czynni politycy, w tym były przewodniczący Unii Wolności, Leszek Balcerowicz oraz kandydatka na prezydenta Hanna Gronkiewicz Waltz.
Artykuł „Gazety Wyborczej” uważamy za próbę nieuprawnionego wciągnięcia Narodowego Banku Polskiego w aktualne spory wokół przeszłości Lecha Wałęsy. NBP nie ma nic wspólnego z tego rodzaju sporami.
Józef Ruszar
Dyrektor Departamentu Komunikacji Społecznej NBP















