Miasta i zabytki na monetach » Wojna rozpoczęła się w Wieluniu
Wbrew temu, czego nauczono nas wszystkich w szkołach II Wojna Światowa nie rozpoczęła się na Westerplatte, lecz w Wieluniu a pierwszymi ofiarami wojny zostali cywile. Polska 1 września miała zostać zaatakowana w kilku miejscach jednocześnie. Jednym z tych miejsc miało być miasteczko przygraniczne Wieluń.Według niemieckich zwiadowców w mieście miała znajdować się brygada polskiej kawalerii a samo miasteczko miało być punktem aprowizacyjnym dla armii, co oczywiście nie było prawdą. Mieszkańcy Wielunia zajmowali się rolnictwem a także drobnym rzemiosłem i wytwórstwem. Choć miasto leżało w granicach pasu obronnego armii „ Łódź” nie brano go pod uwagę pod żadnym względem ani obronnym ani aprowizacyjnym, miało być to, co najwyżej przedpolem walki. Nalot 76 eskadry Luftwaffe rozpoczął się o godzinie 4.02 kiedy to z lotniska Nieder-Ellguth dzisiejsza Ligota Dolna wystartowało 29 „sztukasów”. Pierwsze bomby spadły na miasto o godzinie 4.45 czyli na pięć minut przed pierwszą salwą z niemieckiego pancernika Schleswig-Holstein na Westerplatte. Celem niemieckich samolotów na początku stał się szpital pod wezwaniem Wszystkich Świętych pomimo tego, iż był on oznaczony znakiem czerwonego krzyża. Samoloty niemieckie metodycznie niszczyły miasto z małej wysokości. Nalot ten został uznany za zbrodnię wojenną popełnioną przez niemieckich żołnierzy na polsko-żydowskiej ludności miasta. Sąd w RFN dwa razy umarzał śledztwo w tej sprawie stwierdzając ze według niemieckich norm nie była to żadna zbrodnia a samo zajście jest już przedawnione. Podczas nalotu zostało w 90 % zniszczone zabytkowe centrum miasta, zginęło wówczas około 1200 osób. Według wielu historyków w tym niemieckich nalot miał na celu spowodowanie chaosu i paniki wśród ludności cywilnej. Dziennikarz Joachim Trenker twierdzi, że wybranie całkowicie bezbronnego miasta miało na celu przetestowanie nowego bombowca Ju 87 B.
Bogumiła Wiśniewska
zdjęcia: wikipedia







